CYTAT(Plantator-Dziubas @ 13.12.2007 - 12:26)

Pytam, bo raz po raz trafia mi się LD, w którym jestem jakby nie cały - nie wiem jak to sensownie opisać - wiem, że to sen, wiem jakie mam zatem w nim możliwości, ale część mnie, ta bardziej świadoma śpi i przez to daję się wkręcić w scenariusz (choć dokonuję w nim własnych świadomych wyborów), albo np. zapominam o prawach fizyki - a raczej ich braku i zamiast polatać, chodzę, czy reaguję na atrapy...
Jak zatem pamiętać, że się jest w poza, jak pamiętać kim się jest, jak sobie z tym radzicie i czy macie/mieliście/miewacie takowe problemy??
Mam podobnie.
Bardzo ważne jest mieć CEL ,ustalić wcześniej co masz zamiar zrobić. Często o tym zapominam i gdy już jestem TAM zaczyna mi sie nudzić ;) Co do świadomości i kontroli największa jest na samym początku lub bezpośrednio przy wychodzeniu. Potem jest nieco gorzej ,moja świadomość ,umysł jest strasznie głupi. Gdy widzę swój pokój jestem w 100% pewien że tak samo wygląda w realu, po przebudzeniu jest zupełnie inaczej :(