|
Jak zaczynasz potrzebować znaku to on się pojawi, trzeba umieć obserwować życie wokół. jak jak bym tu miała sie rozpisać o wszystkich moich znakach to by nikt do końca nie doczytał. trzeba tylko nastawić sie na odbiór i zacząć je zauważać. NiC NIIE DZIEJE SIE PRZYPADKIEM! Wiem to 100%... Powiedzmy, że miałam poznać pewna osobę. W którymś momencie życia była mi potrzebna, a ja jej. A teraz tak: ona siedzi w domu, nie ma komputera, nie wychodzi z domu bo jest niepełnosprawna i nie mówi. ma tylko telefon komórkowy, którego nie znam. Ja Wrocław - ona poznań. "Los" musiał się nieźle nawyginac by sprawić spotkanie ;))) jakbyś usłyszał te historię to byś nie uwierzył... Kolej "zbiegów okoliczności" był jak przypadkowe dobranie pierwiastków w prazupie materii... A to wszystko by moje życie obróciło sie o 180 stopni 2 lata temu ;)
|