|
Jest taka mała zagadka w tym wszystkim... Lekarze mówią, że jeśli kobieta jest w ciąży to nie jedząc mięsa urodzi chore dziecko, niedożywione i z niedowagą. No właśnie i w tym wszystkim jest zagadka, bo moja mama jak była ze mną w ciąży nie jadła w ogóle mięsa (na sam zapach ją odrzucało), a ja urodziłem sie za duży! Zastanawiali sie lekarze jakim cudem nie jedząc nic mięsnego można urodzić takie zdrowe i duże dziecko. Zastanawiali sie nad carskim, bo byłem tak duży, że mogłem sie w naturalny sposób nie potrafić urodzić. Hehe masakra. Do czasu dojrzewania w ogóle mięsa nie lubiłem, zmuszano mnie do jedzenia go, ale i tak go nie jadłem... podziubałem i zostawiałem, za to szpinak brokuły i wiele innych warzyw jadłem aż sie uszy trzęsły. Nie wiem czemu polubiłem mięso jak gwałtownie rosłem, a teraz to mnie na sam zapach i smak odrzuca... heh dziwne:). Problemów ze zdrowiem nie mam i aktywny jestem bardzo, a dieta z roślinek mi jak najbardziej wystarcza:).
|