|
No wiesz - to jest czakram związany z przesuwaniem świadomości:). Jak pierwszy raz go zaprzągłeś do roboty, to może wyszły problemy - może ta kluchowatość to jakieś zanieczyszczenie, zapchanie? Ja nie mam takich odczuć. Raczej prądzik, jakby ktoś elektrodę przystawił:). 1000 igiełek znane uczucie, ale z początków oobe ileś lat wstecz - zaraz po przesynięciu fazy zaczęłam się powolutku przesuwać niefizycznie, chyba próbowałam się obrócić i 1000 igiełek wbiło mi się w mózg. Przyszło mi do głowy, że może rozrywam neurony i po oobe będę "roślinką", ale na szczęście tak się nie stało!!!:):):). Może spróbuj przez próbą oobe oczyścić go i udrożnić białym światłem. a "ręka w mózg" - no wiesz - czakramik od powierzchni głowy wchodzi do centrum w środku głowy, więc uczucie jak najbardziej na miejscu:)
|