|
Omg jak to czytam to mnie po prostu żal ściska (nie powiem gdzie...). Człowieku, jak chcesz mieć jakiś pojedynek, skoro w astralu jest się nieśmiertelnym, tzn. nie czuje się bólu. Poza tym z takimi zamiarami, raczej będzie ci ciężko wyjść (nie mówię ze na pewno się nie da). A jak już chcesz jednak ten pojedynek to polecam sobie kupić takie urządzenie do podłączania jakie miał Morfeusz na statku z Matrixa xD. lub kup sobie kumputer -> tam jest wiele bijatyk :D:D:D. W rozpaczy możesz zapisać się na boks :D
P.S. Ja chyba po tej godzinie robię się jakiś niemiły :/
|