CYTAT(MetaVirus @ 27.12.2007 - 20:24)

VVi mądrze, ale chyba nie o to tu biega ;]
Żuciałaś pare słów typu astral itp idt.
Ja też uważam że OBE to szczególny przypadek LD (jak w tej metaforze o kwadracie i prostakącie) ale odrzucam istnienie astrala, jako "świata" tworzonego bezpośrednio przez więcej niż jedną osobę.
Chodzi o to żeby skonfrontować jak najpełniejsze poglądy na ten temat. Tzn. nie każdy wierzy w astral, nie każdy go rozumie tak samo. Itp itd.
PS.
Sory jesli chaotycznie napisałem albo cuś, ale jestem w stanie wskazującym ;]
No to właśnie o tym, że nie każdy wierzy w astral też wspomniałam, pisząc, iż niektórzy uznają, że wszystko dzieje się w ludzkiej głowie/mózgu, podważając w ten sposób istnienie astrala.
Znów wytłuszczę:
Powstanie mitu jest oznaką, iż w danym społeczeństwie (czyt. OBEmaniaków) zaczynają przeważać osoby sceptyczne i niedoświadczone przeróżnymi formami podróży lub w ogóle niedoświadczone, które jednocześnie nie uznają dowodów już zdobytych przez prekursorów społeczeństwa. Przeważająca większość zaczyna dominować, a jak to zazwyczaj bywa większość decyduje o tym, co jest właściwą definicją. W ten sposób powstają fałszywe wiadomości, uznawane po pewnym czasie, za prawdziwe. Zamiast doświadczać, spekulują, co dla tej dziedziny jest zabójcze.