|
Hmm poruszyłeś wiele problemów na raz w tym temacie w związku z czym na wszystkie odpowiedź będzie trudna i zajmująca, otóż: Cześć!
Kontunułójonc, w treści Twojego postu zauważyłem pewną nieścisłość, skarpetki jak wiadomo średnio nadają się na głowę, więc polecałbym czepek (zykły pływacki - najlepiej gumowy) ma on pewne właściwości, które pomogą każdemu obenaucie, tak jak i mi pomagają. Po pierwszę zatrzymuja fale omega w głowie w związku z czym ich kumulacja pozwala zwiększyć postrzeganie rzeczy niepostrzegalnych. Po drugie tudziesz secundo naciskający na tętnicę w głowie czepek powoduję zatrzymanie się większej ilości krwi a zarazem tlenu w mózgu który jak wiadomo... no... służy do... ( no dalej pomóżcie :( ) w każdym razie pomaga :(. Z braku czepka proponuję włożyć prezerwatywę.
|