"Jedno co jest w tym piekne to to że mam wrażenie jakbym miał jakoś siłę która moge kontrolowac jednak nie wiem dokladnie do czego moge ja wykorzystac" wow.. widze ze nie jestem sam.. dzieje sie ze mna dokladnie to samo! ..coraz czesciej obserwuje wszytko co mnei otacza bez wdawania szie w "gre" tego co widze - mam nadzieje ze meni rozumiecie :) ..ludzkie spojrzenie stalo sie tak bardzo hmm oznajmujace i doglebne:P (wczesneij go unikalem - bylo dla mnie zbyt.. nie wiem-nachalne ? ..takie wylgarne i bezposrednie).. ja sam patrzac komus w oczy widze jaky calosc jazni, nastawienie i emocje jaka dana osoba w tej chwili emituje ..z ogolna percepcja jest u mnie podobnie ale nie do konca.. odczuwam - postrzegam to co mnie otacza ale nie fizycznym okiem.. tego nie jestem w stanie opisac dokladniej :P ale coraz czesciej wyprzedzam czyjes mysli dzieki temu.. wiem ze to moze zabrzmic jakos obsesyjnie ale mam wrazenie ze to ma duzy zwiazek z szyszynka hehe.. strasznie intryguje mnie ten narzad i wiem ze jest on jakis szczegolny :P - coraz czescie stymuluje go myslac o nim i tym samym kierujac energie do niego czuje sie jak po drzemce.. taki swiezy i wypoczety. dobra koncze ta produkcje hehe. fajnie ze o tym napisales
Wojowniku :) jezeli masz ochote to chetnie z toba podyskutuje na ten temat :)
/a tu odsylka do tematu o szyszynce :]
http://www.oobe.pl/park/index.php?showtopi...amp;#entry22278 ..pozdrawiam :)