|
Dziękuję za konstruktywne wypowiedzi!:) Doprawdy, uczucie jest niesamowite. W dzieciństwie próbowałem z tym walczyć, jednak gdy zdarzyło mi się to ostatnio zacząłem to "badać"- jak się zachowuje obraz i zastanawiać się skąd to może być i po czym;) Ciekawe doświadczenie. Z gorączką i takim postrzeganiem świata kojarzę jeszcze dziwny sen. Pamiętam, że gorączka była wysoka, a i na mdłości mi się zbierało zwłaszcza podczas i po śnie. "Latałem" albo "chodziłem" po mieszkaniu w którym akurat leżałem i widziałem przedziwne "linie" które przechodziły przeze mnie i przez ściany. Miałem wrażenie że wszystko potną. Do tego jeszcze mdłości nasilały się gdy łapałem dłońmi linie cienkie, a linie grube powodowały poprawianie stanu. Patrząc na to z perspektywy czasu dochodzę do wniosku, że chyba byłem podczas snu świadomy.
|