oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

> Gdzie Wychodzimy?
anonimek
post 03.01.2008 - 19:30
Post #1


Przechodzień

Grupa: Podróżnicy




Witam. Nie rozumiem jednej rzeczy, prosze o wyjasnienie :) Gdzie dokladnie sie przenosimy kiedy wychodzimy z ciala? Czy jest to swiat realny, calkowicie wymyslony przez nas, a moze taki gdzie niewiadomo co sie wydarzy? Czy projektujemy wszystkie obrazy (tak jak np w trakcie snu) i nie sa one w zaden sposob rzeczywiste, czy da sie rowniez wyjsc z ciala i wedrowac po ziemi? Z gory dziekuje :)

^ up, prosze o odpowiedzi
Go to the top of the page
 
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
Artur_flyer
post 03.01.2008 - 20:36
Post #2




Guests




CYTAT(anonimek @ 03.01.2008 - 19:30) *
Witam. Nie rozumiem jednej rzeczy, prosze o wyjasnienie :) Gdzie dokladnie sie przenosimy kiedy wychodzimy z ciala? Czy jest to swiat realny, calkowicie wymyslony przez nas, a moze taki gdzie niewiadomo co sie wydarzy? Czy projektujemy wszystkie obrazy (tak jak np w trakcie snu) i nie sa one w zaden sposob rzeczywiste, czy da sie rowniez wyjsc z ciala i wedrowac po ziemi? Z gory dziekuje :)

^ up, prosze o odpowiedzi



Temat rzeka, temat ocean:)
Z moich doświadczeń?
Przenoszę się do świata wykreowanego przeze mnie. Stworzonego przez mój umysł.
Niektórym podróżnikom udało się dostroić do świata fizycznego.
Chodzi tu o tzw. wyjście ciałem eterycznym. Nie chcę się rozpisywać o eteryczniaku gdyż mało się na tym znam.

Świat, w którym ląduję po klasycznym wyjściu praktycznie nie różni się od tego fizycznego.
Najczęściej po wyjściu znajduję się w swoim pokoju, wszystko jest bardzo realne(choć nie zawsze, zależy od dostrojenia) aczkolwiek są pewne różnice. Krzesło stoi nie w tym miejscu co trzeba, lub w ogóle nie ma łóżka hehe:)

Taak, są różne wyjścia.

Niektórzy bardziej doświadczeni podróżnicy tacy jak Darek Sugier potrafią dostroić się bardzo dobrze .
Hmm, słyszałaś o Parku?
Jeżeli nie to poczytaj sobie:) Ponoć tam już nie kreujemy :) Te obszary hmmm, do których trafiamy po lepszym dostrojeniu hmmm, nie są stworzone przez nasz umysł.
Nie chcę się wypowiadać bo tam nie byłem:)
Na razie...:)

Hmmmmmm, widzisz Anonimku :), to szeroki temat.
Ale najlepiej samemu wszystkiego doświadczyć.

Dasz radę, uwierz mi, to wcale nie jest takie trudne:)
Wierzę w Ciebie
Go to the top of the page
 
+Quote Post



Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park