oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

> Rozmowa Z Samym Sobą..., ...a może z własną podświadomością.
Ovca
post 02.01.2008 - 20:59
Post #1


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Jeśli baaardzo mi się nudzi i nie mam kompletnie co robić, zaczynam rozmawiać ze sobą (nie, nie mam rozdwojenia jaźni, tu nie o to chodzi xD)
Spróbujcie, to bywa ciekawe, jak nie ma nic innego do roboty :) Ja robię tak: siadam przed kompem, włączam jakiś program (word albo coś) i zaczynam pisać - to co mi przychodzi do głowy. Jakieś rozmyślania, wnioski itp bez większego zastanowienia, w miarę możliwości tak, by nie przerywać pisania. U mnie schemat wygląda tak - najpierw piszę od siebie, potem tekst przyjmuje formę dialogu. Po pewnym czasie piszę się już niemal bezwiednie, nie myśląc o treści. Zwykle kończy się to tak, że pisząc jakieś zdanie, nagle odzywa się moja świadomość i mówi; ej, coś tu jest nie tak. Coś jakby konflikt podświadomości (czyli to co piszę) ze świadomością? (tym, co sądze na dany temat). I wtedy wszystko bierze w łeb i już dalej nie piszę, bo się dekoncentruję xD
Może to i dziwne, ale czasem można napisać rzeczy, o które się nie podejrzewacie (interpretacja tych słów dowolna xD)
Nawet ciekawy sposób na wolny czas, szkoda że już kompletnie nie mam na to czasu ;/ warto spróbować, bo kto wie, może jak się tak dobrze skoncentrować, można odebrać jakieś 'głosy?' ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
Artur_flyer
post 03.01.2008 - 23:53
Post #2




Guests




Bardzo ciekawe Kaju:)
Dobra to teraz ja:)

Arti!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Gdzie jesteś do diabła?

{jestem, jestem, zawsze z Tobą, stanowimy nierozerwalną całość}

Eeee tam, ściemniasz, nie jesteśmy cały czas razem, no ku*wa nie jesteśmy!!
Dlaczego Ty taki dziwny jesteś, dlaczego raz jesteś raz Cię nie ma, dlaczego mi czasem pomagasz a innym razem nie. Dlaczego?!!

{hahahahahhahahaha, ale agresywny się zrobiłeś hihihihi. Ja jestem, teraz, nie czujesz?}

No właśnie, zaczynam czuć, robi mi się lżej, napięcie znika, ale dlaczego ten stan trwa tak krótko?

{Ej no stary! Nie wiesz? Wszystko zależy od Ciebie:) Po prostu zasłaniasz Swoją boskość negatywnymi emocjami, hehehe. Boisz się, Strach, strach, strach------>to jest przyczyna wszystkiego hihihi. Pamiętaj, (kurcze ale Ty łobuz, ciągle muszę Ci przypominać) przeciwieństwem strachu jest MIŁOŚĆ :) ) Przypomnij sobie kim naprawdę jesteś, oddychaj głęboko.........wdech-wydech. Wdychasz czyste światło, czystą miłość, ona wędruje po Twoim ciele i oczyszczasz się:)

Tak, to mi się podoba:)
idę pomedytować................

PS.> jutro jeszcze napiszę hihhi:)
fajna zabawa nie?
Go to the top of the page
 
+Quote Post



Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park