|
No to jest szansa, że Leon teraz wejdzie tu z pędęm wodospadu, bo ja też o nim myslałam, gdzie sie podział. ;) Noble - powiem Ci, że jesteś lepszy niż "piła 3" nie chciałabym Ci podpaść... Conchita jak dobrze, że ktos ciągle mi przypomina, że jednak dalej dzielę swiat na fizyczny i niefizyczny a to wszystko racja! Nie ma podziału...Tak Conchi. Aż nie chcę myśleć, co będzie jak spotkam w takim razie pająka w oobe... Dusza, jak mogłam przeoczyć Twoje produkowanie o prądzie? ładnie ładnie... Zbyszek mówisz, że Wolfgang i Brus i Monroe? To naprawde ważna wskazówka na dalsze badanie naszej formy ciał... A w ogóle to obserwowałam kiedyś pewne niezidentyfikowane obiekty, było to w nocy, były niewidoczne gołym okiem natomiast na fotografiach wychodziły. Obserwacja trwała ze 3 godziny. jest dużo fotografii. I co ciekawe właśnie, owe obiekty zbliżając się do drutów wysokiego napięcia rozbłyskiwały dziwnie jasno jakby eksplodowały z lekka. hmmm... Czym były te obiekty? Może to obeloty jakieś leciały, haha..:)))
|