|
To ciekawa informacja,nigdy o tym nie slyszalam. Chrystus o tych, ktorzy robili cos niewlasciwie mowil, ze nie wiedza co czynia, to by pasowalo do roztargnienia, bo bedac roztargnionym nie do konca wie sie, co sie czyni, brak skupienia i swiadomego dzialania (bladzenie). Ale prawdopodobnie mialo to za maly wydzwiek aby moc "kierowac owieczkami" konieczne byla zmiana nazw aby moc zbudowac podstawy do poczucia winy i tym sposobem przejac wladze , dzieki temu roztargnieni stali sie grzesznymi (co ma wydzwiek negatywny- grzesznik zawsze kojarzy sie z gorszym, winnym) . Poczucie winy powoduje odczucie odzucenia, aby przestac byc tym odzuconym nalezy wykazac skruche aby znow zostac przyjetym do spolecznosci, taki winny jest jakby poddanym wobec tego, kto wie lepiej,ten , kto wie lepiej (przedstawiciel kosciola) moze przyjac skruche ,powiedziec co nalezy zrobic (pokuta) i odpuscici "grzech", moze przyjac skruche ale nie musi - to jest wladza. Jezeli grzech bylby nadal roztargnieniem nie byloby calej akcji z poczuciem winy, roztargniony bywa czasem kazdy czlowiek i nie jest to uwazane za cos bardzo zlego... Dzieki za te info o nazwach :)
|