|
paciorek możliwe ze są to jakieś byty astralne tyko ciekawe, na jakim poziomie rozwinięte i jaka mają intencje? Dobrą czy złą? Tego się dowiesz przy najbliższy spotkaniach jestem ciekaw tym bardziej ze miałem jedno takie podobne spotkanie mianowicie:
Ok 4-dni temu środek nocy nagle otwieram oczy nie fizyczne widzę cały pokuj wszystko wygląda tak jak w SF byłem święcie przekonany ze się obudziłem było dość ciemno nagle ze zdziwieniem patrzę zaczyna obok łóżka powstawać czerń ciemniejsza od ciemnego otoczenia, jaką noc przygotowała. Wyglądało to jak bym się do tego dostrajał gdyż coraz bardziej ta czerń się kształtowała patrze z wielką ciekawością i zarazem małym niepokojem, nigdy wcześniej nie doświadczałem tego rodzaju energii, która sprawiała ze obraz jak gdyby się lekko załamywał ja natomiast dostałem niespotykanych małych drgań, wibracji. Ledwo udało mi się w kierunku tej formującej czerni wyciągnąć rękę astralną w geście przywitania.
Wówczas miałem dwie możliwości pogłębiać ten stan lub wyrwać się z tworzonej akcji wybrałem to drugie, ponieważ po raz pierwszy miałem tak realne doświadczenie. I po chwili otworzyłem oczy tak samo miałem ułożone CF, lecz w pokoju panowała cisza wszystko znikło.
Czas pokaże, z kim lub, czym miałem do czynienia? Czy ten (moze) byt jest mi przyjazny czy wrogi? Zaraz po całej tej akcji miałem wrażenia jak całe moje ciało pulsuje, po czym ustało nie czułem strachu no może lekki przed nieznanym doświadczeniem byłem bardzo ciekawy i jestem bardzo ciekawy jak dalej to się rozwinie.
|