|
Nie korzystam z senników bo sny wychodza z podswiadomosci danej osoby i sa jakby wskazówką dla niej. Dla przykładu :w moim ostatnim śnie podcinam stryczek a po chwili osoba która chciała się powiesić upada na ziemie... to mogłoby być różnie interpretowane. Natomiast u mnie ta sytuacja była odniesieniem do dnia minionego
Ogólni nie wierze w senniki ale... Pare razy śniły mi sie zęby.Leżały w umywalce czy gdzieś, już troche zżółkłe, obrzydliwe pierd*** zęby.Za każdym razem umierał ktoś mi bardzo bliski.. Nienawidzę tego snu,pierdolonego motywu- w senniku zęby jednoznacznie oznaczają śmierć. Raz mi sie sniło,że popchnałem kolege a on padł uderzając sie w szczęke.Leżąc na ziemi zaczął się głupio śmiać i wypluwać w góre zęby jeden po drugim. Nikt mi wtedy nie umarł(przynajmniej nie w najblizszy czasie) ale w mim życiu było wtedy naprawde ciężko.
Nie wierzcie w żadne fatum! Coś może być zwiastunem czegoś jednak to od was zależy jak to wszystko się potoczy
|