|
Zbyszek, napisz to troche mniej enigmatycznie :)
Wiem ze niektorych rzeczy nie da sie inaczej opisac, lub inaczej przedstawic.
Co do czarnych humanoidalnych plam, tez we wczesniej mlodosci mialem podobne przezycie.
Nagle w nocy obudzilem sie (spalem jeszcze w lozku z mama) i spojzalem nie wiedziec w jakim celu na luzko mojego ojca (w ktorym spal) i nagle zobaczylem bardzo czarna plame (czarniejsza niz wszystko inne) jednolita, widzialem tez zalamanie luzka (ten byt siedzial na nim). Wiec pomyslalem ze to moj ojciec wstal, jednak wychylilem sie bardziej zza ramienia matki, ktora byla ulozona na boku i zauwarzylem za pod koludra spi moj ojciec! strasznie sie wystraszylem, obudzilem matke, ale on nic nie stwierdzila, ja z reszta tez.
Ta sytuacja miala miejsca jakies 9 lat (teraz mam 18) temu a pamietam jakby to bylo wczoraj (jeszcze ciarki mi przechodza jak sobie przypomne)
|