|
Troche nie do konca rozumiem sytuacji ktora ci sie przydazyla, mowisz otwierasz oczy i obserwujesz to zjawisko, mozesz stwierdzic w jakim stanie sie to wydarzylo. Czy to byla, jawa, projekcja, a moze poprostu ci sie to snilo. Co do calego zajscia moge podejrzewac ze bylo to spowodowane intensywna mysla o widzeniu aury, jakimis twoimi probami, doswiadczeniami, ktore zaowocowaly dosyc realistycznym snem, a moze twoi przewodnicy przyszli cie odwiedzic i pokazuja ze maja w stosunku do ciebie dobre nastawienie:), idziesz w dobrym kierunku na drodze rozwoju duchowego. Nie wysnuwal bym tu odrazu tez, o jakis zakapturzonyk madafakach z zaswiatow, ktore maja zlowrogie zamiary, i podszedl do tej sprawy z dystansem. Jednak jak by cos cie dreczylo potraktuj ich wiozka milosci i kaz isc do diabla.
Doswiadczenia, i wiedza Zbyszka z tego zakresu wydaje mi sie dosycc wartosciowa szkoda tylko, ze nie pomysli o nas, poczatkujacych, ktorzy nie dosiadali jeszcze eterycznuch rumakow i nie maja pojecia jak sie do tego zabrac.
|