|
|
08.01.2008 - 21:47
Post
#1
|
|
|
Przechodzień Grupa: Podróżnicy |
Witam wszystkich forumowiczów ! :P.
Cóż, zjawiskiem LD jak i OOBE interesuję się blisko 2 miesiące. Na początku chciałem spróbować sił w OOBE, ale doszedłem do wniosku, że nie jestem 'jeszcze' na to gotowy. W chwilach, kiedy coś zaczęło się dziać zwykle ulegam panice i przerywam eksperymenty ... :(. Tak więc zainteresowałem się bardziej LD. 2 tygodnie próbowałem dojść do tego stanu, różnymi metodami (m.in. 'ręka') jednak nic z tego nie wychodziło :P. Zaniechałem prób myśląc, że po prostu takie rzeczy nie są dla mnie (dość długi okres) ... Aż pewnego dnia (sobota 15.12.07r.) położyłem się jak zwykle spać (na boczku :]), z myslą, że to właśnie dziś przeżyję swoje pierwsze LD. Zacząłem w myślach liczyć od 1-100 (w sumie nie wiem dlaczego), ale tak przy 10 zasnąłem... - obudziłem się w swoim pokoju. Pierwszym odruchem było zerknięcie na zegarek (na godzinę 8:00 mam zbiórkę ministrantów), patrzę a tam godzina 14. Najpierw była niezła zdziwka, bo pamiętałem jak mówiłem babci żeby mnie obudziła... Wtedy zrozumiałem, że coś jest nie tak. Popatrzyłem na rękę i znowu na zegarek: godz. 15! Jeszcze raz na rękę i ostatni raz na zegarek: godz. 16! W tym momencie ogarnęła mną straszna euforia! Byłem w śnie :)). Tutaj niestety dziura w pamięci, ale chyba usiadłem na łóżku żeby się uspokoić. Ok, stanąłem na środku pokoju wyobrażając sobie, że unoszę się w powietrzu, i tak się stało :). Moim następnym zamiarem było wydostanie się z domu poprzez zmianę scenerii. Zamknąłem oczy, skupiłem się i tu zonk... Otworzyłem oczy i dalej byłem w swoim pokoju :/. Tak więc wyobraziłem sobie, że mogę przeniknąć przez okno. Udało się, byłem na zewnątrz :). Jestem wiernym fanem Star Wars, i moim marzeniem zawsze było stoczyć pojedynek na miecze świetlne :)). Nie musiałem się nawet koncentrować, miecz już miałem w swojej ręce! I tu jeszcze większy zonk... Dziura w pamięci... Pamiętam tylko, że walczyłem z bratem i nic więcej :(. Poźniej pamiętam jeszcze, że znów chciałem wzbić się w powietrze, wzleciałem może na parę centymetrów, poczułem hmmmm... W sumie to nie wiem co poczułem, coś jakby mieszanka bólu w nogach i bezradności ciała. Szarpnęło mną w kierunku ziemi... Gleba :). I tak się obudziłem. Była godzina koło 6:30. Moja pierwsza przygoda z LD się zakończyła :). Mam jednak parę pytań: 1. Czy zjawisko przechdozenia przez ściany itp. jest normalne w LD? 2. Jak to jest, że kiedy próbowałem się skupić żeby zmienić scenerię nic z tego nie wyszło? A nie musiałem się skupiać żeby mieć miecz świetlny? 3. Takie dzuiry w pamięci są normalnym zjawiskie? Jak można temu zaradzić? 4. Co się stało na końcu snu? Gdzieś czytałem, że podczas snu, nasze astralne ciało opuszcza fizyczne, może te szarpnięcie było powrotem mojego ciała astralnego? 5. Czytałem, że przedmioty tworzyć najlepiej poza zasięgiem naszgo wzroku. A ja go po prostu miałem w ręce. 6. Jak często macie LD? Dzięki wszystkim :). Jak mi się jakieś pytania przypomną, edytuję :P. Narazie! |
|
|
|
![]() |
11.01.2008 - 21:49
Post
#2
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Gdy się ćwiczy oobe bardzo łatwo jest osiągnąć LD niezależnie od pory chociaż wolę noc ;p
|
|
|
|
Kenji Moje Pierwsze Ld :) 08.01.2008 - 21:47
Mich4l CYTAT(Kenji @ 08.01.2008 - 21:47) Wi... 08.01.2008 - 22:52
szopen93 Ja jednak jestem przekonany, że to było OOBE :P
... 09.01.2008 - 16:57
AuroN Ja wypracowałem własną technikę do LD i osiąg... 09.01.2008 - 17:07
Kenji CYTAT(Mich4l @ 08.01.2008 - 22:52) N... 09.01.2008 - 19:57
AuroN Po pewnym LD "skapłem się jak to się robi... 10.01.2008 - 00:21![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |