CYTAT(OOOOOOO @ 14.01.2008 - 18:44)

OK, jestem! Real to Real !!!
W sumie odległość nie jest, aż tak istotnym czynnikiem, by miała stać na przeszkodzie w jakimkolwiek spotkaniu z ludźmi których COŚ łączy. Czas również nie jest elementem decydującym. Pieniądze? A ileż kosztuje bilet PKP na drugi koniec Polski tzw. weekendowy, ważny od 18.00 w piątek do 6.00 w poniedziałek? Bodajże 43 PLN, raz na jakiś czas, myślę, że może każdy sobie pozwolić i zwiedzić nasz kraj z okna pociągu. Liczą się tylko chęci, motywacja, pragnienie realizacji marzeń, zdobywania nowych doświadczeń i celów i to COŚ... Czy to Lublin, czy to Wrocław, wsjo ryba. Ktoś ma ochotę niech wpada choćby z zagranicy. Z reguły jestem tam gdzie mnie zaproszą, bo na krzywy ryj nigdzie się nie wpycham. Post brzmi niczym zaproszenie, więc... A tak w ogóle jestem z Lublina-LSM, więc stawię się bankowo. No lubelscy OBE Maniacy, pokażmy na co nas stać! Pora od komputerów wstać i czas lokalnemu patriotyzmowi dać wyraz! OBE Maniacy do boju! To kiedy i gdzie, a stawię się!
OOOOOOO
Święte słowa.
Szkoda, że niektórym (mówię tu o pewnym artim_flyerze) brakuje ostatnio sił , brakuje odwagi aby móc realizować swoje marzenia.
Echh, zamykam się w swoim świecie, odcinam od rzeczywistości. Tylko bym oobeował i spał hehe:)
A real to real, trzeba jakoś żyć, nic nie poradzę.
Trzeba się wziąść w garść....cholercia.
Dobra dajcie mi dwa miesiące, hmmm. Trzeba życie poukładać.
Ferie?
Raczej nie wchodzą w rachubę. Ale mam nadzieję, że do wakacji będzie już dobrze.