|
Moim zdaniem Deja Vu to nic innego jak przezycie ''scenki'' w realu [''scenki'' która niegdys sniła ci sie] Np. snilo ci sie ze idziesz do sklepu po bułki. Za np. 3 tygodnie mozesz rzeczywiscie isc po bułki i doswiadczyc Deja vu gdyz bedziesz wiedzial ze kiedys to juz robiles. Sny te musza oczywiscie byc nieswiadome i nie mozemy ich pamietac, ale w podswiadomosci gdzies tam jest to zakodowane Chyba wiecie o co mi chodzi. Nie chce sie rozpisywac bo do szkoly musze isc. Oczywiscie to jest takie moje twierdzenie , jezeli cos to poprawcie mnie :P
|