|
Puchacz, probuj najlepiej sam ile czasu potrzebujesz na pelne przebudzenie sie ;) Ja stwierdzilem raz ze wcale nie potrzebuje 45 min na przebudzenie i poszedlem do lozka po 10 minutach. Przyjemnie mi sie spalo az do rana ;D Ale Tobie moze byc potrzebne jedynie 5 min, albo moze w ogole nie potrzebujesz przebudzania tylko od razu mozesz wyjsc? Wszystko od czlowieka zalezy, bedziesz wiedzial czy wystarczajaco sie rozbudziles, poznasz to raczej po tym jak czesto bedziesz gubil watek i czul ze zasypiasz i wymyka Ci sie to zbytnio spod kontroli ;)
|