|
Wczoraj miałem LD, pierwsze w swoim zyciu, pragnąłem go od 2 miesięcy a dopiero teraz mi sie udało. Przed snem mówiełm sobie ze bede miał lD, mówiłem jestem swiadomy. Więc to było tak, podczas snu bylem w kuchni z kumplem i oczyms gadamy, nagle mówie w snie, to jest nie rzeczywiste, jestes świadomy i wiem że to sen, nagle patrze i jestem w śnie, mówie jestem swiadomy, wiem ze to sen, rozglądam sie po kuchni, ciesze sie i mysle, co by tu zrobic, widze kubek na stole, wyciągam ręke i próbuje siłą woli go przesunąc... nic sie nei dzieje, mysle kurde co jest, próbuje to z łyzeczka i tez nic, no to mam to w du*ie, wychodze na pole i chce poleciec, ale ale nic sie nie dzieje, nie moge wzleciec... potem sen sie jakos potoczył i straciłem swiadomosc i tutaj mam kilka pytan:
1. Jak utrzymać świadomość w LD, zeby mi nie uciekła ? 2. Co zrobić żeby latać, poruszać przedmiotami, przywoływac sobie np samochody, przedmioty do siebie, wyczarowac. :P 3. Czy w LD można uprawiaś sex i czy to mnie moze wybudzic ? 4. Jak to sie stało ze w snie mowie ze to jets sen, potem sie ornietnuje i mówie juz jako swiadomy, to jest sen, jestem swiadom...
|