|
|
21.01.2008 - 08:53
Post
#1
|
|
|
Przechodzień Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Witam.
Jeżeli taki temat był to przyklejcie linka. Więc od razu przechodzę do rzeczy. Postanowiłem wejść OOBE bardzo tego pragnę. Więc uspokajam się liczeniem od 100 w dół. Potem schodzę po schodach, aż w końcu jestem uspokojony. Odczuwam to takim takim hmmm... jakby jakaś energia chciała się ode mnie odkleić, najpierw jedna ręka potem druga nogi i coraz grubsza próbuje przeć wypychać tą energię wyjść nią i nagle matka wchodzi do pokoju. Oczywiście udaję że śpię. Zaświeca światło i ogólnie chodziła.. A ja cięgle prze. Wyszła. Takie nagłe rzeczy sprawiają mnie o wibrację więc energia stała się większa. Ciągle parłem po jakiejś godzinie mogłem poruszać tą energią ale nie więcej jak 5cm wzwyż bo ciało ją trzymało czułem miłe ciepło od niej a jak próbowałem nią wyjść to taki milusi chłodek. Co jakiś czas przelatywały wibrację i trochę ją wypychały.nagle po całym ciele ją czułem. Ale nic . Ciągle sobie powtarzam. Wyjść! Wyjść! Ale to nie skutkuję. Proszę was o to abyście dali mi radę, jakąś technikę abym się wybił z ciała. Myślę że wtedy już byłem daleko ale ciało jak uparte nie wypuszczało. Pa~~~~ |
|
|
|
![]() |
| Angello |
21.01.2008 - 15:56
Post
#2
|
|
Guests |
Jak na moje oko za szybko próbujesz wylecieć z ciała. :)
Według mnie wyjście można podzielić na dwa etapy: 1. Bierny obserwator 2. Pustka umysłu Najpierw staramy się nie usnąć obserwując myśli, ale równocześnie nie dając się w nie wciągnąć. Dla początkującego OBE Maniaka będzie to na pewno trudne, ale z czasem każdy opanuje tą umiejętność. Gdy już umysł zwolni obroty, wejdzie na niższe częstotliwości oczyszczamy go z wszelkich myśli i utrzymujemy w takim stanie. Spowoduje to, że będziemy coraz bardziej przysypiać. Jeśli wszystko pójdzie dobrze powinniśmy być o krok od wyjścia. Skróciłem to tak mocno jak tylko umiałem. ;P Ps. Wcześniejsze wyrywanie się ciałem astralnym nie ma wielkiego sensu, co innego mentalnym. :) Dwa najczęściej spotykane problemy: 1. Jesteśmy zbyt wypoczęci, aby zasnać. 2. "Pochłaniają" nas myśli i zwyczajnie zasypiamy. Ad1. Zalecane oczywiście 4+1, co nie znaczy, że w dzień się nie da. :) Ad2. No cóż, chyba nie ma innego rozwiązania jak trening. Czyli jak to mawia Darek: "Praktyka jebiut teoriu" . Pozdrawiam :) |
|
|
|
Keitaro Klikać! Pisać! Czyli Pomocy. 21.01.2008 - 08:53
Dawidx Ten sam schemat przez 3 - 4 lata i Ci się uda. ;)... 21.01.2008 - 09:20
chacken Dawidx ma racje ale powinno ci się udac nie po 3-... 21.01.2008 - 09:59
Majster Moim zdaniem za wcześnie zacząłeś. Za mocno si... 21.01.2008 - 10:04
fallenka Wyobrażaj sobie jak twoje ciało staje się leciu... 21.01.2008 - 10:22
Feluś Oj chyba wybrales najtrudniejsza metode, jezeli to... 21.01.2008 - 12:45
Keitaro Ojej dziękuję że tak szybko odpowiedzieliście.... 21.01.2008 - 15:24![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |