oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

> Przypowieści, ...
Aslan
post 08.03.2007 - 21:16
Post #1


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




Oobe nie jest bezpośrednio związane z mądrością, lecz pośrednio tak. Rozszerzając horyzonty i doświadczając nowych i zarazem nietypowych przeżyć stajemy się coraz bardziej rozsądni. Niestety, nawet gdy już osiągniemy pewien stopień świadomości co się dzieje wokół nas mamy problemy z przekazaniem naszej wiedzy. Ostatnio doszedłem do wniosku, że nieprzypadkowo mędrcy przekazywali Mądrość w formie przypowieści. Stwierdziłem, że ciekawym tematem byłaby wymiana najpiękniejszych przypowieści jakie słyszeliśmy.

Oto jedna z moich ulubionych.

"Alchemik wziął do ręki książkę, którą przyniósł ze sobą ktoś z karawany. Tom nie miał wprawdzie okładki, jednak bez trudu rozpoznał autora - był to Oskar Wilde. Przerzucając pobieżnie kartki natknął się na historię Narcyza.

Alchemik dobrze znał mit o Narcyzie, owym urodziwym młodzieńcu, który chodził codziennie podziwiać własne odbicie w tafli jeziora. Był on tak pochłonięty swoim obrazem, że pewnego dnia wpadł do jeziora i utonął. W miejscu, gdzie wpada do wody, wyrósł kwiat, który nazwano narcyzem.

Ale Oskar Wilde nie zakończył na tym swej historii.
On opowiedział, jak po śmierci Narcyza leśne boginie, Oready, przybyły nad brzeg tego słodkiego ongiś jeziora i zastały je przemienione w czarę gorzkich łez.

- Dlaczego płaczesz? - spytały Oready.
- Płaczę za Narcyzem - odrzekło jezioro.
- Wcale nas to nie dziwi - powiedziały wówczas. - Całymi dniami uganialyśmy się za nim po lasach, ale jedynie ty mogleś z bliska rozkoszować się jego urodą.
- Narcyz był zatem piękny? - zdziwiło się jezioro. - Któż lepiej od ciebie mógłby to wiedzieć?
- wykrzyknęły zaskoczone Oready. - To przecież nad twoim brzegiem pochylał się każdego dnia. Jezioro zamilkło na chwilę, po czym rzekło:
- Opłakuję Narcyza, ale nie dostrzegłem nigdy, że jest piękny. Opłakuję Narcyza, bo za każdym razem, kiedy pochylał się nade mną, mogłem dojrzeć na dnie jego oczu odbicie mojej własnej urody.
- Oto ładna opowieść - powiedział Alchemik."

Jeśli znacie jakieś historie z morałem i macie czas to napiszcie;)
Temat nie jest bezpośrednio związany z oobe, w sumie bardziej by się nadawał do działu Artykuły, ale nie mam uprawnień. Sądzę jednak, że jeżeli nie umrze śmiercią naturalną to to jakiś Mentor lub Admin pomogą go przenieść...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
Pyrokar1990
post 09.03.2007 - 17:28
Post #2


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Mądrość, którą ja bym chciał przekazać znajduje sie niestety obecnie u kolegi, wiec nie przytocze jej doslownie. Leci to mniej wiecej tak:

"Kazdy kiedys umiera, nawet ja umarlem, ale umarlem jedynie w swiecie gdzie smierc moja byla realna. Nie mozemy umrzec tam, gdzie smierc nie siega. Dlatego tez wlasnie, wszyscy zawsze bedziemy zyc razem" (ten ostatni kawalek dodalem sam).

Tutaj zamieszczam jeszcze inna przypowiesc:

Pewnego razu pewien czlowiek, ktory zawdzieczal swoje zycie przyjacielowi dowiedzial sie, ze ow przyjaciel przylapal swoja zone na zdradzie i planuje ja zabic. Przychodzi on do tego czlowieka i prosi go o pozyczenie broni. Ten nie wie co robic. Oddac bron to tyle co zezwolic na morderstwo, nie oddac to zawiesc przyjaciela, a wydac w rece sadu - to zdradzic go. Coz mial wiec zrobic ow nieszczesnik, ktory zostal postawiiony w tejze sytuacji.
Przechodzac przez zycie wydawalo mu sie iz nalezy postepowac dobrze, slusznie i sprawiedliwie, teraz jednak stanal na rozstaju 3 drog. Mogl postapic slusznie i wydac go w rece prokuratury, dobrze i nie oddac mu broni, badz sprawiedliwie i spelnic prosbe przyjaciela.
Powiedzial swemu przyjacielowi, aby zyskac na czasie, ze bron jest w naprawie. Dlugo zastanawial sie co zrobic. W koncu zdecydowal...
Gdy przyjaciela nie bylo w domu, poszedl tam, niegroznie postrzelil jego zone i oddal sie w rece sadu. Gdy jego przyjaciel spytal sie czemu to zrobil, tuz przed byciem odwiezionym do wiezienia, ten powiedzial - milosierdzie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Posty w temacie
- Aslan   Przypowieści   08.03.2007 - 21:16
- - Kronopio   Cholera ostatnio coraz mniej czasu na eksperymeny ...   08.03.2007 - 23:55
- - Pyrokar1990   Mądrość, którą ja bym chciał przekazać znaj...   09.03.2007 - 17:28
- - Quel   Aslan, zdecydowanie przyznaję Ci rację. Ja dzisi...   09.03.2007 - 22:53
- - ketrab   Trochę zmodyfikowałem aby pasowało do naszej te...   10.03.2007 - 14:44
- - Aslan   a to przypowieść Karakana, którego ostanio nie...   10.03.2007 - 22:22
- - ketrab   Jest to przypowieść o Człowieku biegłym w OOBE...   15.03.2007 - 21:18
- - Noble   super sprawa :) to bardzo mądre słowa   15.03.2007 - 21:31
- - pieczywo   tak... niektorzy ludzie nie moga bez tego zyc :P n...   15.03.2007 - 22:12
- - Aslan   Słuszne pochwały:) Teraz czekamy na opowieści N...   15.03.2007 - 23:09
|- - ketrab   CYTAT(Aslan @ 15.03.2007 - 23:09) Na...   16.03.2007 - 07:13
- - Aslan   Nom, być może...Ja tą wziąłem z sennika:) Ten...   16.03.2007 - 09:13
- - Pyrokar1990   Kolejna... eee.. moze nie przypowiesc, ale blisko ...   20.03.2007 - 13:37
- - ViBori   To z Gothica 2 bodajże :D   20.03.2007 - 17:04
- - Pyrokar1990   No i? :PP:PP:PP Wazne jest przeslanie. Chodzi o h...   20.03.2007 - 18:18
- - Aslan   Tak, w związku ze sporami dotyczącymi dusz zwier...   23.03.2007 - 19:49
|- - ViBori   "No i? :PP:PP:PP" No i nic, piszę tylko...   24.03.2007 - 12:33
- - Pyrokar1990   Kolejna opowieść :) : "Nazywał się Flemi...   26.03.2007 - 13:41
- - ketrab   Przychodzi sąsiad do sąsiada - Pożyczysz mi swo...   31.03.2007 - 19:32
- - daywalker   Stawiam na ketraba!   01.04.2007 - 01:12
4 Stron V   1 2 3 > » 


Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park