CYTAT(ketrab @ 09.03.2007 - 19:20)

Zyjmy ciągle w ciemnościach mając na uwadze tylko swoje ja i swoje doświadczenia,byc może jest w tym jakiś sens ,ale czy nie lepiej uczyć się na cudzych błędach lub doświadczeniach,mówisz ze jest to kwestia wiary,a czy praktyka nie umacnia wiary to że nie przeczytałes to obchodzi mnie tak jak zeszłoroczny snieg ,nie przeczytałeś bo być może się czegoś boisz ,być moze tego że zburzy to twój szablonowy styl postrzegania wiary lub życia po grobowego,a jesli myslisz zę ktoś nie zmieni swojego nastawienia po przeczytaniu tego artykułu lub jakiegokolwiek innego to naprawdę,........ w jakim ty świecie Krzysztof żyjesz?
p.s
jezli chcecie poznać swoje wcześniejesze wcielenia spytajcie Kerzana on sie na tym zna ,można go spotkać często na czacie
kiedys czytalem miliony podobnych tekstów... i nadal przeglądam takie materiały. Traktuje to jako ciekawostki, bo inaczej się nie da. Czy zmieniasz siebie pod wpływem słów, które gdzieś przeczytałeś? Możesz zmienić "swoje nastawienie" ale nigdy nie zmienisz siebie. Jedyna prawdziwa rzecz, która nas może zmienić to nasze własne doświadczanie. Twje nastawienie to nie Ty, wcześniej czy później ono się zmieni a Ty będziesz taki jaki byłeś. Poprzez bezpodstawne "zmiany nastawienia", przekonań,itp. powstaje coś co nazywamy wiarą i religią. Sam z wiekiem ocenisz ile w religii jest dobra a ile zła. Można się uczyć na cudzych błędach, ale ludzie! przecież nie o swoich poprzednich wcieleniach! To tak jakby ktoś miał uwierzyć w życie po śmierci, bo ja mu mówię, że miałem OBE.
Głową w chmurach, ale stopami po ziemi stąpajcie!
Artykuły jak powyższy mogą jedynie otworzyć kogoś na coś nowego, może pomogą mu wyrazić intencję i przyciągnąć do siebie takie doświadczenia. Ale nie mogą zmienić jego przekonań, chyba, że ten ktoś stracił zdrowy rozsądek.
pozdrawiam.