|
Dzisiaj napisałem tekst do piosenki, który przedstawia wyprawe astralną w bardziej mrocznym świetle...
Oceńcie sami :-) UWAGA: Po przeczytaniu całości można się troszkę zeschizować :D
Tytuł: "Na skraju"
Świst wiatru, stuk deszczu obudził mnie wczoraj, zaspany, zmęczony leżałem i słuchałem. Gdy wreszcie zdołałem podnieść się za chwilę to bardzo dziwnego uczucia doznałem. Ten dzwięk i to światło będące w ciemności, jaskrawe do bólu lecz bez oślepienia. Patrzyłem w nie prosto lecz nic tam nie było, zacząłem w nie wchodzić z uczuciem spełnienia. Im dalej wchodziłem tym piękniej tam było To sen był czy raj czy mi się to śniło Sen jest czymś innym To nie możliwe Ja wiem, że tam byłem i na pewno nie śniłem.
Nagle cos z nikąd szarpnęło mnie w bok, światło zniknęło chyba wróciłem... Lecz patrzę w około pustka bez końca cicho i głucho... gdzie ja trafiłem... Przecież to sen nie musze sie bać na pewno wrócę tam skąd przybyłem. Chciałem przemieścić się w lewo lub prawo lecz uwięziony w przestrzeni tkwiłem. Może to śmierć a może zbawienie lecz gdzie są Ci inni co tutaj przybyli a może to piekło i wieczne cierpienie i nie ma juz wyjścia przestrzeni i chwili.
Czuję się kulą bezwładną i głuchą po co tak daleko w ten tunel wchodziłem Może nie miałem innego wyboru i nie pamiętam jak się zabiłem. Nie wierze w to wszystko i czekam na koniec Chce wrócić do życia i skończyć to w końcu Nagle z nicości wyłania się światło światło ostrzejsze od tego na słońcu. Nie myśląc o niczym Pragnąłem tam wejść Marzyłem by wszystko to się skończyło Na końcu tunelu mój pokój jest Nigdy mnie nic tak nie ucieszyło.
I znów ta siła potężna, nieznana wzięła mnie jakby chciała opętać i w przestrzeń pokoju mnie wyrzuciła z tunelu, którego nie chcę pamiętać. w ciszy odbiłem się od okna jakby w ogóle nic się nie stało opadłem powoli na swoje łóżko na którym spało fizyczne ciało Po chwili się budze i z ulgą wzdycham. To tylko koszmar Już jestem u siebie. Nic mi nie grozi jestem bezpieczny tunelu nie ma, on nie istnieje.
Podchodze do okna, i patrzę w czerń nocy To nie możliwe ja tylko spałem. lecz nie jest to prawda i dobrze wiem o tym, wiem co się działo i czego doznałem. Może to bóg lub prawa fizyki tłumaczyć można na wiele sposobów ja widzę kulę odbitą na szybie, na szybie okna mojego pokoju...
Koniec.
AMEN !!
|