Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Telewizor, paranormalizm czy przypadek :P
Majster
post 29.01.2008 - 12:54
Post #1

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1095
Dołączył: 13.10.2007
Skąd: Gorzów
Nr użytkownika: 2298




No dobra to co mi się przytrafiło wykracza poza moje zdolności pojmowania.
Otóż kładąc się spać powtórzyłem kilka razy chęć obudzenia się o 6 by 'potrenować' wychodzenie. Oczywiście mówiłem to tak jakbym wiedział, że to się stanie czyli: Obudzę się dzisiaj rano o 6tej. No i dobra zasnąłem. Ubudził mnie jakiś głos... ktoś gadał. Otwieram oczy patrze TV jest włączony a obraz się rozjaśnia powoli (stary szrot, dźwięk szybciej się załącza). Patrze... kurde co jest... przez chwile myśle - sen... no to rozglądam się dokładnie, słucham tego co gość mówi, nie to nie sen. Szukam pilota, leży jak zwykle pod stertą gazet i czasopism. Pomyślałem... no dobra jeśli to 6 to niezły zonk. Właczam telegazetę... patrzę... 5.50 WTF?! Wyłączyłem TV stoję i myślę, jakie jest prawdopodobieństwo samoczynnego włączenia się telewizora:
a) 100% - normalka przecież, mówisz masz - ???
b) średnie - lunatykowałem - odpada, nie lunatykuję od kilkunastu lat
c) małe - zabrudzone styki pilota - odpada, leżał pod stertą gazet i dopiero jak wstałem to go odgrzebałem
d) bardzo małe - TV sam się włączył bo stary rzęch - hmm nigdy wcześniej się to nie zdażyło
e) żadne - moja podświadomość za pomocą mocy telekinezy włączyła telewizor! - ekhm

Wypisujcie swoje ciekawe przygody z pogranicza paranolmalności. Chodzi mi o takie rzeczy, które naprawdę się stały, ich efekt był namacalny i niezaprzeczalny a nie jakieś przeczucia i inne pierdoły* ;)

*nie obrażajcie się za te pierdoły :P
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
Szopen
post 29.01.2008 - 14:50
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 499
Dołączył: 17.12.2007
Skąd: Szczecin
Nr użytkownika: 2905




No to ja miałem tak, że pani od polskiego podaje tamat lekcji: "Pisownia..." i ja sobię myślę: "Wyrazów z "nie", niee to nie możliwe, to było rok temu, a z resztą i tak teraz przerabiamy jakąś pisownię nazw miejscowych". Pani dokańcza: "Pisowni... wyrazów z nie." A ja zonk :O. Bajer, nie? Nie pierwszy raz mi się tak zdaża, taka samowolna myśl na sekundę/2s przed zdarzeniem :)

Co to telewizora, to pewnie sam się włączył, jakaś jazda, lub naprawdę zapomniałeś go wyłączyć przed pujściem spać, też mi się coś podobnego zdażyło. Więc, spoko :)
Profile CardPM
+Quote Post



Go to the top of the page
Start new topic