|
Cholercia - temat na długą rozprawę filozoficzną, która się nawet filozofom nie śniła (dokładnie tak jak napisałam). Zacznę może od najłatwiejszego. Terminator1 - akcja rozgrywa się tylko i wyłącznie w świecie fizycznym, więc metafora jest nietrafna, co nie umniejsza zrozumienia, ani twojego pytania. Tak więc jeśli NP to my z przyszłości, nie widzę problemu, aby się z nami kontaktowali. Osobiście uważam, że NP nie muszą być nami na wyższym stopniu rozwoju. Mogą być poprostu przyjaciómi, którzy pomagają. Już bardziej MTJ widziałabym w roli tego wyżej rozwiniętego, który ma wgląd w przeszłość. Aby pojąć jak to możliwe - ta ingerencja w przeszłość - trzeba by umieć zrozumieć paradoks istnienia i nieistnienia czasu. Gdzie jest miejsce na wolną wolę? Hmy - właśnie w tym paradoksie. Mogę się założyć (choć nie wiem, kiedy rozwiąże się ten zakład), że nie każdy i nie tak samo przeżywa te same rzeczy. Tak jak Biblia, trylogia nie jest prawdą udowodnioną. I na tym polega również nasze życie, aby się uczyć. Na więcej refleksji niestety mnie nie stać. Praca i lekki ból gowy skutecznie mi przeszkadzają:/
|