|
Jeśli chodzi o Terminatora to podałem go jako przykład do powstawania paradoksów czasowych. I to sie sprawdza nie tylko w realu. Na przykład - W OBE kontaktuje sie zemną mój syn z przyszłości i mówi " Musisz mieć syna". Gdyby nie ten kontakt nie miał by syna, bo nie chciałem mieć dzieci. Więc powstaje paradoks bo kontaktuje sie zemną mój syn który normalnie nigdy by sie nie narodził.Fajnie nie:) A teraz zakładamy że istnieją alternatywne światy, to taka sytuacja jest możliwa.
A więc jak chodzi o alternatywne światy ( świat gdzie podjąłem decyzje że chce mieć dzieci ) to mój syn nie musi sie zemną kontaktować bo przecież sie narodził.No dobra ale teraz zakładamy że odkrywa świat gdzie sie nie narodził i chce to zmienić. On (mój syn) przenika do mojego alternatywnego świata ( tego gdzie nie chce mieć dzieci ) i mówi mi w OBE że "Musisz mieć syna" No więc powstają kolejne alternatywne światy: 1-(paradoksalny świat) gdzie po tym kontakcie mam syna na życzenie syna :) i to już jest nowy inny świat od tego gdzie mój syn sie rodzi na skutek MOJEJ decyzji ( chce mieć syna ) 2- gdzie taki kontakt nie zaistniał czyli poniekąd stary alternatywny świat gdzie nie chciałem mieć syna
A więc zawsze pozostaje przynajmniej jeden alternatywny świat w którym mam wolną wole. Sami podejmujemy decyzje odnośnie naszego życia ( poniekąd tworzymy ten świat). Więc w nieskończonej mnogości tych światów istnieją też światy który- wszyscy kreujemy, grono ludzi go kreuje np.OBEmaniacy :)
Wniosek- Niema rzeczy niemożliwych. Istnieje tylko alternatywny świat w którym coś jest niemożliwe :)
Jak ktoś zrozumie coś z tego to niech mi odpisze i wytłumaczy :)
Teoria jak to teoria możemy sobie gdybać w nieskończoność :)
ps. dla osób które zrozumieją tok mojego myślenia i sens tego postu przewidziane są ciekawe nagrody ;)
|