|
O super jest lepiej niż myślałem ;) Aż jedna osoba odpowiedziała :) Herbina nagrodą jest moja wdzięczność i szacunek za wzięcie udziału w dyskusji :) Pieniędzy i dóbr materialnych nie rozdaje ponieważ po śmierci nie będą ci potrzebne. A zdobyty szacunek jakim cie zacząłem darzyć może przetrwać wieki :) Myśle że o takie nagrody warto w życiu walczyć. Cała reszta przemija.
Wracając do twojej wypowiedzi, to też sie nad tym zastanawiałem. Czy wszystko jest realne czy raczej wszystko jest tworem naszego umysłu?No więc. Przecież nasze zmysły dotyk węch itd. są powiedzmy przetwarzane na impulsy. Gdybyśmy nie posiadali tych zmysłów to czy zjawiska takie jak ciepło były by wtedy możliwe do zaakceptowania? No dobrze ktoś powie że wtedy zjawisko ciepła ( celowo pisze zjawisko a nie uczucie, bo przecież na potrzeby tego wywodu nie mamy tego zmysłu ) można zmierzyć termometrem. No dobra czyli wiemy że coś takiego jak ciepło istnieje ale nie czujemy jego wpływu na nasz organizm. Dobra odrzucamy teraz wszystkie zmysły czyli jesteśmy ślepi, głusi itd. Co nam zostaje? Świadomość istnienia( umysł, dusza). Osobiści sama próba wczucia sie w ten stan mnie przeraża. To coś jak kropla wody zawieszona w próżni, pozbawiona zmysłów:( mająca świadomość że istnieje że jest :( Tu pojawia sie ( przynajmniej dla mnie ) Bóg/inicjator wszystkiego. Rzuca On nas (świadomość/dusze) do swojego świata w którym stworzył swoje zasady które obowiązują w tym świecie. Czyli otrzymujemy zmysły i wszystko co sie z tym wiąże.
Czy taka kolej rzecz jest możliwa? Chyba tak bo przecież każdy z nas potrafi sobie wyobrazić np. uczucie bólu itp. Czyli tworzymy uczucie bólu.
Wniosek- Wszystko jest realne i wszystko jest tworem naszej wyobraźni.
Nie próbuj wygiąć łyżki. To niemożliwe. (obowiązują prawa które sprawiają że to niemożliwe) Ale staraj się uświadomić sobie prawdę. Jaką prawdę? Łyżka nie istnieje. ( jest tworem umysłu Boga/inicjatora )
MATRIX rządzi :p
|