|
Moze cos Ci ta reke uciskalo i odcinalo doplyw krwi do niej? Wtedy tez pojawia sie "paraliz", ale wynikajacy z jej niedotlenienia chyba ;P wtedy jest brak czucia i ogolnie wydaje sie jakby reka nie byla Twoja ;D pare razy sie z takim czyms budzilem w nocy jak lezalem na prawym boku, pozniej sie przerzucilem na lewy i mi przeszlo ;)
Z reguly jak sie chwile skoncentruje na probach poruszania reka to to mija. Kwestia tego jak szybko krazenie wroci do normy. Jesli nic nie uciskalo Twojej reki to nie wiem... moze rzeczywiscie jakis rodzaj paralizu (zaprogramowales sie?)
PS: przyspieszenie akcji serca moglo sie pojawic dlatego ze sie wystraszyles.. ja jak sie budzilem z reka ktora nie moglem ruszac w srodku nocy to z reguly sie balem ze cos sie stalo, tez szybciej serce bije, a szczegolnie za pierwszym razem.
|