|
Coz, proszenie kogos o pomoc w wyjsciu z ciala to zarazem prosty jak i zlozony proces :D. Rozumiesz? No wlasnie. A teraz serio, sa rozne sposoby:
1) Modlitwa - prosisz byt wyzszy (np Boga, Aniola) o pomoc w wyjsciu z ciala. Powinno pomoc i jest dosc proste jesli potrafisz swiadomie i umiejetnie sie modlic 2) Prosba do niefizycznych przyjaciol - ta technika jest podchwytliwa, gdyz latwiej ja wykonac, gdy juz raz sie wyszlo i tychze przyjaciol spotkalo :D. Sa oni bardzo pomocni przy wyciaganiu z ciala opornych i tych ktorzy z jakiegos powodu boja sie wyjsc po swoim pierwszym razie. 3) Prosba do przyjaciol fizycznych - bardzo prosta metoda, ale wymaga przyjaciela, ktory tez sie tym interesuje i jest bardziej wprawny od ciebie (ja takiego na szczescie mam :D - pozdrawiam Cie Aslanie :D). Po prostu prosisz ta osobe i umawiasz sie na konkretna godzine. Ta osoba wychodzi z ciala i bedac poza nim pomaga wyjsc twojemu.
Osobiscie korzystam z tej metody bardzo zadko, gdyz: -> zawsze wolalem sam odwalac cala prace :D -> trudno jest sie z Aslanem na jedna godzine zmowic, bo jest bardzo zapracowany :D. -> Bog ma co do mnie mieszane uczucia i chyba sie obrazil albo cos :(.
|