|
Łaciny to używają tacy co lubią mataczyć,bo można śmiało rozmawiać przy zainteresowanym a ten i tak nie wie o co chodzi-np ksiądz odprawiający mszę po łacinie,podczas gdy tzw wierni nie mają pojęcia o czym on ględzi.Albo też lekarz wypisujący po łacinie receptę z jakąś trucizną a pacjent nawet nie umie tego przeczytać,albo też do kolegi lekarza po łacinie mówi:ten facet już i tak nie ma szans ale jeszcze go wydoimy ile się da,a do pacjenta mówi-zrobimy wszystko co w naszej mocy aby pana uratować.Natomiast oczywiście jeśli są jakieś nazwy używane/nieważne w jakim języku/ to powinno być też miejsce gdzie da się znależć wytłumaczenie dla osób które pierwszy raz się z tą nazwą spotykają.
|