|
A ja dla odmiany będę sie trzymał tematu.
Jeśli autor zgadza sie z tymi założeniami New Age, to owszem, jest dzieckiem New Age (czy jak tam chce sie tytułować). Ja nie zgadzam się z większoscią tych założeń, więc do New Age trochę mi daleko.
* Wszystko we wszechświecie jest ze sobą powiązane na płaszczyźnie duchowej, jest jednością. - nie sądzę * Wszystko jest emanacją kosmicznej energii, którą można nazwać na przykład Bogiem albo Absolutem. - kiedys traktowałem Boga, jako energię, ale ostatecznie doszedłem do wniosku, że musi być kimś w rodzaju człowieka, który osiągnął maksymalny poziom rozwoju duchowego (gdyby mieszkał na ziemi, to oobe osiągałby w ciągu chwili i to w każdej sytuacji ) * Wszystko co istnieje posiada moc tworzenia i zmiany rzeczywistości wedle swojej woli. - moim zdaniem nie wszystko * Najwyższym dobrem i celem życia jest miłość, w najszerszym rozumieniu. - może, nie mam zdania * Nauka nie jest w stanie wytłumaczyć wszystkiego, ponieważ jest tylko niedoskonałym instrumentem naszego poznania. Alternatywne metody mogą być niekiedy skuteczniejsze od naukowych. - nauka potrafi wytłumaczyć WSZYSTKO, ale żeby okryć pewne rzeczy, trzeba wpierw odkryć inne. Więc chwilę potrwa (jakieś 1000 lat) zanim będzie można przeczytać o naukowym uzasadnieniu oobe, na biologii będą ltematu związane z budową czakr.... * Życie jest tylko stanem przejściowym, jednym z etapów rozwoju. Śmierć nie jest finalna, to tylko proces transformacji energii w inną formę. - reinkarnacja? Tu też nie mam zdania * Człowiek, tak jak i wszystko inne, jest uduchowiony, posiada nadfizyczną jakość. - nie bardzo rozumiem.... * Świat zmieni się, gdy ludzkość osiągnie odpowiedni poziom rozwoju duchowego. - to na pewno, tu się zgodzę. Świat przecież ciągle się zmienia * Najważniejszym narzędziem człowieka jest wolna wola. Może on dokonywać w każdym momencie życia dowolnego wyboru, bez narażania sie na osąd i krytykę, bądź aprobatę, o ile czyni to świadomie i zdaje sobie sprawę z konsekwencji swojego postępowania. - bez zdania
|