Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> co to było..?, mam nedzieje ze bedziecie wiedziec..
flea
post 10.03.2007 - 10:03
Post #1

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 29
Dołączył: 10.03.2007
Skąd: zakopc
Nr użytkownika: 742




moje próby zaczeły sie moze niecałe dwa tygodnie temu. Na poczatku czułam fale przechodzące przezemnie, nawet łezki w oczach, gdy zwracalam sie do Niefizycznych Przyjaciół. Szybko to jednak się skończylo. podczas moich nastepnych prób czułam ze laze jak ta ostatnia kłoda i nic sie nie dzieje. Wkoncu juz zaczełam narzekac swojemu chlopakowi (który zreszta mnie tym zaraził:)) ze nic mi nie wychodzi, a Przyjaciele mnie nie słuchają.. Pózniej w nocy spróbowalam raz jeszcze. i znów nic nie zaszkodzi spróbowac raz jeszcze...
No i własnie.. wyobrazilam sobie słup do którego powoli sie zbliżalam. Gdy go dotknęłam, a później mialam zamiar sie po nim zacząć spinać, usłyszalam dziwny dźwięk, jakby takie.. stłumione łamanie gałęzi, i poczułam w prawym ramieniu jakby cos sie zaczęło ruszac. (!). Najpierw pomyslalam ze łamią mi się kości. (głupie to było, naprawde:)) ale zaraz przypomniłam sobie ze przeciez chce wyjść z ciała.;) Ramie zaczeło dziwnie rwac do przodu a ja głupek sie przestraszylam ze Przyjacie mi nie pomogą i poruszalam palcami.. ohh.. no ale trudno juz.. Nachwile zrobilo sie ciemno.
Zachwile znów zobaczylam swój pokój i stwierdzilam ze kołdra zaczyna mi sie dziwnie ruszac. (no i pomyslalam ze niemoge w jakis sposób wyjsc ciała bo koldra mi przeszkadza..) Zaczęła sie ona zsówać powoli ze mnie, a kiedy bylam juz calkiem odkryta zobaczylam jak spod tej kołdry "prawie leżącej" na ziemi jak wyłaniają się: poszarpane, długnie, rozciągające się, i bardzo elastyczne, z długimi palcami i różowe(!!!).. ręce.! które chwytają mnie za nogi i próbują wciągnąć..
ze strachu za częłam sie wyrywać i wić po całym łóżku. (ciągle to widzialam...;/)
zachwile sie obudzilam w swoim ciałku pod kołderką.. byłam cała spocona..

niewiem co to było.. niewiem czy juz byłam rozdzielona z ciałem, ale wiem napewno ze nie mialo to dobrych zamiarów.. tylko czego to chciało..???
widzial to ktos kiedys tez..??

później leżąc w łóżku chcialam sie porozumiec z Przyjaciółmi. Jakze wielka byla moja rodosc gdy poczulam łezki w oczach..:)
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
flea
post 22.03.2007 - 14:38
Post #2

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 29
Dołączył: 10.03.2007
Skąd: zakopc
Nr użytkownika: 742




ale to raczej próbowałoby wepchac mnie z powrotem do ciala a nie w odwrotnym kierunku..?
Profile CardPM
+Quote Post
James
post 22.03.2007 - 15:17
Post #3

Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*****
Postów: 45
Dołączył: 21.03.2007
Nr użytkownika: 801




--
Profile CardPM
+Quote Post
profesjonalistka846
post 22.03.2007 - 19:19
Post #4

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 79
Dołączył: 27.02.2007
Skąd: z wsi
Nr użytkownika: 660




CYTAT(James @ 22.03.2007 - 15:17) *
Ja tam nie wiem. Ćwicz wytrwale, a dojdziesz do celu :-)



Ja ci powiem tyle, ze gdybym byla na twoim miejscu i zobaczyla te rozowe gumowe rece to pewnie zostalabym wliczona w poczet najmlodszych zawałowców;)

Nie wiem co ci poradzic, natomiast chcialam ci podziekowac za ten post bo cieki tobie (a raczej komus kto skomentowal twoj topik ale dzieki tobie tez bo go zalozylas) dokonalam odkrycia, ze pewne dziwne wydarzenie ktore niedawno zaszlo w moim zyciu, a ktore nawet zanotowalam na tej stronie (nie mialabym nic przeciwko temu gdybys poszukala i skomentowala), to byl sen nakladajacy sie na rzeczywistosc;)
Profile CardPM
+Quote Post



Go to the top of the page
Start new topic