|
O k***...
Wczoraj wykonalem trening.....dzwieki.....wywalilem mysli...energia......po wszystkim poczulem sie czysty w chwili danej przejrzysty....poszedlem spac drzysty...*** przejrzysty.
Dzisiaj wstaje jem sniadanie , kawka jakis tel beznadziejny do pracy.....ale nastroj i samopoczucie super...
i wlasnie sie zaczelo dostrojenia juz mielem to kilka razy.........oblewa mnie pot i rozpiera cieplo...czuje kolysanie i charmonie i milosc i radosc ..o k*** az pisze bo musze sobie ulzyc....bog mi laske robi....wiem ze obe maniacy tak czasem maja....darek mnóstwo tego mial
ale po co to pisze ..aaa zeby sobie ulzyc...no tak...boze jak mi dobrze boze tak mi rob
i moja refleksja . zaczynam dochodzic do wniosku ze ja staje sie maniakiem tych wlasnie dostrojen tego wlasnie spontanicznego przeplywu......jakbym dawal sobie w zyle energie ciepla....az mam dreszcze .....moze juz tylko o to chodzi....nie chce przesadzic
Prosze piszcie tu o swoich nie doswiadczeniach a wlasnie takich dostrojeniach a moze to zaraz skasuja no trudno ale troszke mi ulzylo....az mi sie sie rece trzesa ale cieplutko normalnie mnie zlalo cieplo ufff
|