|
Freddy - już to kiedyś pisałam, ale mogłeś tego nie czytać. Po pierwsze w sprawach paranormlanych itp itd jestem ortodoksyjna. Tak więc przyjmuję, że astral jest kreacją ludzkich myśli. Więc masz rację, że jest wykreowany przez wyobraźnię/umysł. Ale skoro ktoś może zjarzeć do twojego snu lub możesz się z kimś spotkać (a takie przypadki się zdarzają), to oznacza, że astral jest dostepny innym podróżnikom i że dzieje się tak samo w głowach jak i poza nimi. BO nie jest wytworem jakiejś siły spoza nas, tylko wytworem ludzkich myśli. I czasem jesteś w OSPUO, które jest fragmentem astrala - takim najbardziej prywatnym, czasem lecisz gdzieś dalej i widzisz też coś co jest kreacją innych ludzi, nie koniecznie tych, którzy jeszcze żyją, czasem to się miesza z twoimi nieuświadomionymi kreacjami. Astral jest dualistycznym tworem. Jeśli ktoś mi powie, że np. zajrzałam w sen drugiego człowieka, bo np jestem jasnowidziem czy kimś takim, to nie zrobiłam tego inaczej jak przez przebycie astrala. Jasnowidze korzystają z wiadomości zapisanych w astralu - jest tam jego specyficzna część, która odwzorowuje wszystkie wydarzenia, nawet po śmierci danej osoby, bo myśli tej osoby to wykreowały. Jaśniej nie potrafię tego opisać, bo się chyba nie da. Trzeba pojąć ten dualizm. Jest to dla umysłów ścisłych chyba za trudne, bo to abstrakcja. Prędziej udałoby mi się to narysować niż opisać słowami.
|