Ale to taka wibracja i przyjemnosc,ze mocne slowo
O Kurwa! wiele oddaje z tego wrazenia(pozyteczna mantra do budzenia kundalini;)
Jak energia pójdzie w góre to sie jest na haju:)) Mnie przy takich okazjach w budzie cpunstwo zarzucano i mialem problemy bo zamiast sie tlumaczyc miche hahalem jak po trawie(ostatecznie uznano mnie za czuba i traktowano z dystansem).
Kilka dni temu szef sie mnie spytal co biore bo mi sie oczka swieca i zrenice jakies takie wieksze...ale generalnie nie chcial wnikac bo byl zadowolony,ze mam wiecej energii do pracy;ale bywalo i tak,ze za cholere nie moglem sie skupic na wykonywanej czynnosci bo sie rozplywalem w ekstazie.
Jest taka wzmianka gdzies w Biblii,ze Apostolowie po spotkaniach z Jezusem dziwnie-odlotowo sie zachowywali
i ludzie wolali: "Patrzcie-oni sa upici mlodym winem!"
PS. Raffal nie zdziw sie jak zlapiesz depreche kiedy to sie uciszy(Twoje wibracje sie zmienily i nigdy juz nie beda takie same jednak wiele rzeczy po tym zacznie wychodzic i sie oczyszczac).Pozdrawiam!
A tu cos w zwiazku z powaga sytuacji : http://www.wsku.yoyo.pl/