|
Jak czujesz, że cię cofa, to wyobraź sobie szybko, że jesteś w innym miejscu albo najlepiej wyobraź sobie, że wstajesz z ciała. To działa na mnie, choć nie zawsze mam tyle świadomości, żeby szybko o tym pomyśleć. A jak czujesz, że obraz się rozmazuje czy cuś to się pogap przez chwilę na jakiś przedmiot aż się wyostrzy. Mantra - jestem świadomy! pamiętam! - też jest bardzo dobrym rozwiązaniem. I pocieranie dłoni o siebie.
Co do afirmacji przed snem i wogóle to należy mówić w czasie dokonanym a nie przyszłym. Bo tzw jutro nie nadejdzie nigdy a teraz to zawsze teraz. Więc należy mówić - mam LD i pamiętam je - zamiast - będę miał LD...
|