|
Nie wiem czy takie pytanie już było i czy wogóle się to kwalifikuje pod jakiś temat..ale co tam.. Otóż już chyba 1.5 miesiaca interesuje się tematyką związaną z obe .. nie jednokrotnie próbowałem metody 4+1 .lecz bez żadnych rezultatów..nawet nie udało mi się dojść do wibracji..oczywiście każdy powie że trzeba dużo ćwiczyć i być cierpliwym aby coś osiągnąć.. Ze względu na szkołę ..zrezygniowałem na razie z tej ciężkiej (dla kogoś kto lubi dłużej pospać) metody..ale nie powiedziałem że zrezygnowałem z obe..poddałem się..moge powiedzieć że każdej nocy coś próbuje.. Tzn nie stosuje żadnego rozbudzania tylko gdy mam juz iść spać ..gdy oczy same sie zamykają..gdy jestem zmęczony i na maksa senny..poprostu staram się nie zasnać i jak najdłużej wytrwać w tym stanie.. I tak np ide do wyra o 1.00 - 3.00 walcze o świadomość jak najdłużej i wstaje o 6.00 do szkoły(gdzie oczywiście zasypiam na ławce) I ostatnio coś dziwnego zauwazyłem..hmnn trudno to opisac..tak po ok 20 min leżenia na plecach pojawia się dziwne uczucie w głowie..takie jakby impulsy które pulsują tylko w głowie w pewnych odstępach czasowych..np co 3s jakby jakiś elektro wstrząs przechodził przez mój mózg..co to może być? ..hmnn może to jakis zalążek wibracji..a jakie wogóle macie odczucia przy wibracjach?.. jak odbieracie te wibracje?..czy np ciało faluje czy całe drży a może to są jakieś impulsy..?
|