|
Po pierwsze nie "pan" ;] .
Zdaję sobie sprawę, że mogę pisać w sposób niezrozumiały dla nowych - to przez specyficzne podejście do niektórych spraw, jakie panuje na tym forum. Jeśli czegoś nie zrozumiesz po prostu napisz, a postaram się napisać jaśniej nie używając sformułowań zrozumiałych jedynie dla osób siedzących przynajmniej pare miesięcy w tematyce OOBE.
Pisał Pan że można przyjąć OOBE w różnych wersjach, tzn jako wyobraźnia i jawa<?>. A więc to my tzn. ja wybieram co chce wiedzieć? Jak to będzie w moim przypadku zależy tylko i wyłącznie ode mnie? I jak to w ogóle wybierać? Heh. Chyba dobrze to ująłęś. OBE trochę się wiąże z filozofią i religią i wydaje mi się, że w tych sprawach każdy ma prawo sam wybierać co jest prawdą. Ja osobiście uważam, że to wytwór umysłu (jestem ateistą w ścisłym znaczeniu tego słowa) i zachęcam do takiego podejścia, ale to od Ciebie zależy jak potraktujesz OBE.
Może dla Was, czytających wyda się to banalne ale jeżeli moje OOBE będzie tak jakby jawą to jeżeli spotkam swojego MTJ, i będę o coś pytał i uzyskam odpowiedzi to warto w to wierzyć czy nie? Niezależnie czy MTJ jest realny czy nie, uważam, że warto wierzyć w to co odpowie. Nawet jeśli to tylko głos naszej podświadomości, to kryja ona w sobie sporo "mądrości".
Pozdrawiam.
|