Witaj Kuba!
Zazwyczaj jestem obserwatorem i tylko czytam posty, ale tym razem postanowiłem napisać parę słów na temat Twojego "artykułu". Prosisz o surową ocenę, więc surowa będzie i postaram sie też o jej obiektywność.
Dopiero od roku interesuję się tematyką zjawisk niezwykłych, uważanych przez społeczeństwa za nieprawdziwe, ale już posiadłem trochę wiedzy o tych tematach tzn. OOBE, UFO, 2012, New World Order oraz inne zjawiska i kłamstwa jakimi jesteśmy karmieni. Te rzeczy są dla mnie bardzo ważne i wierzę w ich prawdziwość, a mam nadzieję, że wkrótce nadejdzie czas kiedy poznamy wszystkie tajemnice tego świata.
Zastanawiam się po co napisałeś artykuł. Od strony polonistycznej jest OK, ale gdy to czyta fanatyk taki jak ja :), to od razu widzi, że pisała go osoba, która z pojęciem UFO dopiero się zetknęła. Ta tematyka jest bardzo obszerna i łączy się z wieloma innymi zjawiskami. Mam nadzieję, że czytałeś trylogię Monroe. Chyba w drugiej części jest opis statków zawieszonych w przestrzeni tuż obok księżyca. Wierząc, więc w OOBE automatycznie powinieneś też przekonać się do tego, że jesteśmy odwiedzani przez obce rasy. Po numerze stwierdzam, że jesteś dość świeżym "wyznawcą" odmiennej wizji wszechrzeczy, więc wszystko przed Tobą i dotrzesz jeszcze do wielu ciekawych źródeł, chociaż większość z nich może się okazać fałszywa, ale są wśród nich perełki, które świadczą o złożoności tego co nas otacza. Takich perełek możesz się dopatrywać na stronach (tu podam moje ulubione, na które codziennie zaglądam - to już chyba uzależnienie :))
www.oobe.pl - wiadomo o czym jest
www.nautilus.org.pl - przede wszystkim o UFO oraz innych ciekawych sprawach
www.prawda2.info/prawda/ - traktuje o sprawach politycznych i spiskach
www.onet.pl - jako zależne źródło porównawcze
Pamiętam bardzo dobrze jak zetknąłem się z pojęciem LD, które osiągnąłem już po tygodniu i poczułem smak wolności. Następnie zainteresowałem się OOBE, którego do tej pory nie osiągnąłem. Zacząłem coraz więcej czytać, dowiedziałem się o aurach, hipnozie, przepowiedniach na 2012 rok, bilokacji, telekinezie, Ossowieckim, Bernatowiczu (Fundacja Nautilus), Jackowskim, Nowym Porządku Świata, robocie wewnętrznej amerykańców, piktogramach, UFO z ang. = NOL z pol; chłopcu medytującym przez 9 miesięcy, lewitacji, projekcie Cheops, przekazach, Zdanach, wehikułach czasu, iluzji czasu, kłamstwach, darmowej energii, szkodliwości aspartamu, Atlantydzie, Pasie Oriona, chipach, planecie X, miłości i wolności. Tego jest tak wiele, że trudno to zignorować.
Bo bez tego jaką wartość ma życie?Czy jesteśmy tu tylko, żeby zadbać o przetrwanie gatunku, a może jest jakiś cel, do którego powinniśmy dążyć. Powinniśmy poszukiwać odpowiedzi na nasze pytania, te wszystkie elementy są ze sobą powiązane i mogą nam pomóc w wędrówce przez życie.
Podsumowując to co napisałeś, to uważam, że informacje jakimi się posłużyłeś są mizerne i nie obiektywne. Obalasz istnienie UFO, a powinieneś je bronić, jest wiele wątpliwości w tym co piszesz.
Piszesz: "Ciekawostką jest to iż żaden astronauta nie widział UFO/Obcego." - i jaką masz pewność, że rzeczywiście tak jest. Należy się zastanowić, czy ludziom rządzącym na Ziemi jest na rękę przekazywanie prawd na ten temat, pomyśl jaki to chaos by wywołało na naszym globie. To czym nas karmią w mediach nie jest zawsze prawdziwe, a łatwo nami manipulować. Jeśli dobrze poszukasz to znajdziesz ciekawe filmy NASA gdzie pojawia się UFO, a astronauci wiedzący o nagrywaniu rozmów twierdzą, że to śmieci lub kryształki lodu. Tak, więc już jedno zdanie jest wątpliwe, inne z resztą też. Zaskoczyłeś mnie znajomością tych dat, o których nawet nie wiedziałem, ale przepisać z Wikipedii nie jest trudno
Fajnie, że napisałeś o swoim dziadku, co sprawia, że artykuł jest twój , a nie tylko przeróbką innych tekstów. 99% - co do tego prawdopodobieństwa, to czytałem o jakimś naukowcu (nie pamiętam nazwiska), który opracował wzór na szansę, że nie jesteśmy sami i wyszło mu, że jest to nawet 100%.
Wybacz, jeżeli uraziłem Twoje uczucia, ale artykuł nie traktuje o UFO, jest zaledwie namiastką tego co na ten temat można napisać. Podszkol się i jak będziesz jeszcze chciał to rozwiń temat, odwagi Ci nie brakuje (ja jej nie posiadam) i możesz stworzyć naprawdę coś ciekawego, co może spokojnie krążyć po internecie.
Powodzenia i wytrwałości!
P.S. Na stronie:
http://www.nautilus.org.pl/ na środku, trochę na dole jest artykuł na temat
The Disclosure Project, jest tam też film z polskimi napisami (poniżej adres bezpośredni)
http://video.google.com/videoplay?docid=80...78004&hl=pl