CYTAT(Noobek @ 04.04.2007 - 21:42)

Liny próbowałem kilka razy. Tamtym razem także (byłem tak blisko, ze postanowiłem wypróbować kilka metod). Niestety, wtedy przy próbie liny nie poczułem nic. Może robie to w niewłaściwy sposób? Czytałem gdzies, że ta lina ma jakby wychodzić z klatki piersiowej. Prawda to?
Chyba jednak źle do tego podchodzisz.
Lepiej niż R.Bruce nie wyjaśnię wiec proponuje przeczytaj ten temat, który jest
tu o "LINIE"Lata temu w SP podczas WF-u miałem na ocenę wspinanie po linie może dzięki temu teraz nie mam problemu otworzenia tego mentalnie w umyśle i przychodzi mi to z taką łatwością oczywiście metoda jest skuteczna będąc w głębokim transie czy tez mając za sobą te słynne "wibracje"
Niema znaczenia w jakiej częsci ciała zaczniemy wywierać nacisk na CA, lecz najwygodniej jest w okolicy klatki piersiowej i prawda jest ze najszybciej osiągalne będzie OBE, gdy punkt wspinaczki ustawimy tam gdzie jest najbardziej aktywna czakra.