oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

> Oobe...złe Istoty,demony,bog
Spartanin
post 21.03.2008 - 22:56
Post #1


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ostatnio mnie zaintrygowało to że przeglądając wiele artykułów związanych właśnie z OOBE było ono uznawane za coś złego, odmiana okultyzmu. Osobiście nie jestem katolikiem, nie uznaje żadnej religii. Kiedyś bylem Świadkiem Jehowy lecz moje spojrzenie na świat zmieniło sie.
Wracając to tematu, natknołem sie na kilka artykułów, gdzie było nadmienione że osoby, które praktykowały OOBE zostały nawiedzone i potrzebowały pomocy egzorcysty.
Zdaniem wielu osób, przez OOBE otwieramy niejako furtke "złym istotą", "demonom", które chcą zawłądnąć naszym ciałem.
Wiele internautów sie wypowiada o swoich "negatywnych" odrkyciach gdy byli w fazie oobe...
Także sie nasuwa pytanie...dlaczego ludzie nigdy nie zobaczyli...nie oduczli obecności Boga ?? Zaś często
mają przywilej spotykać istoty wrogie ??
Akurat religja katolicka uważa wychodzenie z ciała za coś złego, ingerujemy w prawa natury, co może źle wpłynąć na pojedyncze jednostki.

Może ja osobiście jestem przewrażliwiony na tym punkcie. Bedąc Świadkiem Jehowy, było mi od zawsze wszczepiane ze ogolnie religja Katolicka jest organizjacją szatana...
O tarocie, wróżbach nie było wogule mowy. Było wiele przypadków wśrud świadków, którzy mieli stycznośćz demonami przez takie praktyki jak tarot czy zwykle posiadanie katolickich obrazów religijnych...

Mogę tutaj przytoczyć kilka sytuacji z mojej rodziny.
Ładne pare lat temu, praktycznie wtedy bylem jeszcze dzieckiem, już moja rodzina bylł Świadkami Jehowy.
Dziadkowie mieli jeszcze jakis obraz z maryją czy coś podobnego. I kturegoś razu przyszedl demon do mojego dziakda w nocy i upominal sie że ma coś co nie należy do niego...
Po tej sytuacji szukali rzeczy jakiś, ktore mogły go przywołać, akurat natkneli się na ten obraz
który leżał na szafie. Został wyrzucony, a dziadek czekał z kijem nastepnego dnia wieczorem, wydaje sie smieszne lecz prawdziwe.

Druga sytuacja...dotyczy ona mojej mamy.
Moj ojciec był katolikiem, lecz moja mama rożnymi sposobami chciała aby też był świadkiem.
Kiedy mój ojciec zaczoł sie interesowac "prawdą", pewnego ranka gdy moja mama wstała ukazały sie jej w
wielkie oczy, nie wiem jak to wygladało, coś co chciało mojego ojca jej odebrać.

Trzecia sytuacja.
Kilka lat temu jeszcze spałem z moja mamą akurat tak wyszło ze było to po przeprowadzce.
W nocy obudziło coś mnie lecz, tak naprawde nie wiedziałem co. Wiedziałem ze coś jest nie tak.
Jak sie rano okazało moja mama miała kolejny raz gościa...który nie był pokojowo nastawiony.
Co się okazało?? Mama dostała dzień wczesniej jakśś moente w Banku z jakimś swiętym. Oczywiście rankiem wyrzuciła i był spokój.

Akutalnie moja mama też nie jest świadkiem Jehowy, zajmuje sie tarotem, czyta różne gazety jak Giazdy itp.

Dlatego mam pewne wątpliwości co do tego czy OOBE jest bezpieczne...Możliwe ze każdy ma oobe nieświadomie,lecz wtedy nie ingerujemy w świat natury. Zaś kiedy już staramy sie robić świadomie może to być niebezpieczne
Jedni sądzą ze nam się tam nic nie może stać, ze mamy swoich "opiekunów", lecz mogą sie tyko podszywać nieprawda?
Drudzy zaś uważają, jak już pisałem wcześniej ze otwieramy furtke dla dych istot aby mogły wtargnąc w nasze życie.
Darek Sugier np. w swoim wywiadzie mówił ze osoba w astralu weszła w niego, że wstrzykiwano mu w jego ciało stralne jakieś materie.
Mogły to być złe istoty, które chciały w niego wejśc wingerować w jego życie.

Chce przeżyć OOBE, chce wkońcu poznać sens życia, poczuć wolność, lecz zawsze gdy staram sie wyciszyć i prubóje wyjść
boje sie...strach jest silniejszy. Od małego miałem wszczepiane takie a nie inne zasady.
Wszystko co złe,magia,tarot było przypisywane szatanowi, demonom.
Dlatego prosze osoby, ktore juz wychodzą od dłuższego czasu aby sie wypowiedziały doradziły.
Bede bardzo wdzięczny...no troche sie rozpisałem :P

Przepraszam za ewentualne błędy ortograficzne, no ale taki jestem :P
Go to the top of the page
 
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
Pavveł
post 22.03.2008 - 23:28
Post #2



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


no cóż... spróbuję się zbytnio nie rozpisać tylko zawrzeć to co najważniejsze :P
po pierwsze Spartaninie proponuję abyś zajrzał na dział "Artykuły" temat "Prawdziwe Ja" - tam bowiem jest rozmowa o tym jak pokonać pewne schematy/ nawyki jakie nabylismy od starszych pokolen - moze to Ci pomoze uodpornic sie na Twoja przeszlosc...
a teraz na temat: a więc o oobe nic nie powiem, ale postaram się przedstawić własne doświadczenie na temat jak pokonac strach... większość z nas traktuje strach jak zostalismy nauczeni ze strach wyglada... mysle ze nie wyjde na dziwaka jesli przedstawie wam inna jego koncepcje, po to abysmy lepiej mogli go zrozumiec i dzieki temu wyeliminowac... no wiec tak jak ciemnosc to brak swiatla, tak nicosc to brak czegos, a zlo, strach i inne negatywne emocje, mysli - to brak milosci... zeby pokonac strach wystarczy kochac... slowo demon okropnie strasznie brzmi... tak naprawde istota przesiaknieta do szpiku kosci zlem nie istnialaby bo zlo to nicosc... moznaby nawet zaryzykowac stwierdzenie ze zlo nie istnieje - jest tylko brakiem milosci... skoro te zle istoty istnieja, tzn ze musza byc kochane przez sile podtrzymujaca zycie - dla mnie jest nia Bóg... jednak te istoty jak kazde inne maja wlasna wole i odrzucaja milosc Boga, dlatego wszedzie gdzie sie rusza, niosa za soba strach i negatywne emocje... jednak one sa zagubione... strach to domena zla, skoro my jestesmy dobrzy to nie mamy sie czego bac, to zlo boi sie nas, bo zlo boi sie dobra - taki jego wybor... jesli mamy do wyboru zamowic piwo i wode a jestesmy abstynentami, to jesli nie chcemy piwa nikt nam jego nie wcisnie, wiec jesli nie chcemy strachu, jesli chcemy kochac i byc dobrzy to tacy bedziemy istrach z nika... przyrownajcie teraz uczucie strachu i milosci... sa to dwie tak przeciwne rzeczy ze az dziw ze wczesniej tego nie zauwazalismy prawda?... czesto milosc jest bagatelizowana, traktowana jako cos czego sie ludzie wstydza (chodzi mi o milosc do blizniego nie romantyczna)... jesli nie chcesz strachu to musisz chcec milosci... kochaj, sam badz zrodlem milosci, czerp sile z milosci bo milosc to Bóg... spojrz ze milosc jest doskonala i nie ma zadnych negatywnych aspektow... dziwicie sie ze w astralu nie widzicie Boga, ale juz o tym pisalem w stosownym temacie... Bóg nie wyglada antropomorficznie... oczywiscie gdyby chcial to by takim nam sie ukazal, ale czemu ludzie wyobrazaja sobie Boga w ten sposob? czemu Go tak ograniczaja?... zobaczcie ze skoro przed wielkim wybuchem nie bylo niczego to skoro swiat powstal to wsrod tej nicosci musialo powstac "coś"... Bóg jest przyczyną powstawania i On jest przyczyną istnienia... On jest przyczyną myśli i on jest życiem i miłością... zastanów się nad tym a to poczujesz... oddaj się Bogu, zapragnij Go i zapragnij miłości po to abyś mógł żyć w tym doskonałym stanie... to że na Ziemi dalej odczuwamy negatywne emocje, mimo że chcemy miłości to po prostu wskutek naszych poczynan lub niesprecyzowanej woli... mowiac niesprecyzowanej lub raczej za malo silnej woli mam na mysli taka sytuacje jakbysmy w sobotni ranek chcieli wstac rano, ale mimo to lezymy dalej bo sobie myslimy: "ach pospie sobie jeszcze" i zapominamy o wczesniejszej woli wstania rano... ale mimo to doskonalmy sie po to abysmy w tej milosci naprawiali swiat i naginali go ku tej milosci i doskonalosci... niestety slowa nie oddaja wpelni istoty tego uczucia, czesto nawet wydaje sie ono ludziom za rozowe lub po prostu mdle czy nie potrzebne, nic bardziej mylnego... milosc to tak jakby eter w ktorym zawarta jest zarowno materia jak i mysl... to jest energia i sila napedowa zycia... te same rzeczy moga roznie wygladac gdy sie kocha czy sie nie kocha... gdy nie kochasz otaczajacego cie swiata czuejsz beznadzieje i strach, natomiast gdy kochasz czujesz sile i jednosc, a takze radosc i szczescie... nie trzeba miec smykałki do interesow aby rozroznic ktore sa lepsze prawda? ;>
wybor ktora sciezka podazymy zalezy od kazdego z nas... jesli wybierzemy dobrze, wtedy strach ustapi niczym ciemnosc przed nieustepliwym swiatlem latarki :P tylko ze w duzo wiekszej skali :) jak zwykle nie udalo mi sie krotko napisac, troche mnie ponioslo:D ... mam nadzieje ze nic nie poplatalem... kiedy ja się boję wyobrazam sobie jak mocno kochalbym kobiete moich marzen, a potem wyobrazam sobie jak Pan Bóg kocha mnie i wszystkich ludzi i wtedy już się nie boję :) pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Posty w temacie
- Spartanin   Oobe...złe Istoty,demony,bog   21.03.2008 - 22:56
- - Artur_flyer   Fajno. Napisałeś od serca, szczerze co myślisz....   21.03.2008 - 23:20
- - Noobek   A to ciekawe podejście świadkowie Jehowy mają d...   21.03.2008 - 23:59
- - Pavlo   Na prawdę tak sądzicie o katolikach? No ale nie ...   22.03.2008 - 11:50
- - Spartanin   Jak już mówiłem nie jestem Świadkiem Jehowy na...   22.03.2008 - 12:00
- - Pavlo   Jeśli na prawdę ten strach cię tak męczy to wm...   22.03.2008 - 12:05
- - Spartanin   ta łatwo Ci mówić... :D Ja wierze że są, zres...   22.03.2008 - 12:08
- - Pavlo   Jeśli to ci pomorze to ja w domu mam pełno świ�...   22.03.2008 - 12:16
- - fallenka   Może się za dużo horrorów naoglądałeś?Tez m...   22.03.2008 - 14:07
- - Spartanin   Ja lubie bardzo horrory lecz one nie działają na...   22.03.2008 - 14:13
- - set.h   Systemy przekonań w których grzęźniemy jako is...   22.03.2008 - 14:48
- - Danahi   Hehe, sama jeszcze niedawno zakładałam temat o d...   22.03.2008 - 15:25
- - Szopen   Ehh, jak to czytam to aż nie chce mi się pisać....   22.03.2008 - 15:34
- - Danahi   Może ma lęk, ale to nie znaczy, że go nie pokon...   22.03.2008 - 15:51
- - Spartanin   W końcu jestem Spartanin:) Postaram sie przezwyci...   22.03.2008 - 16:05
- - Pavveł   no cóż... spróbuję się zbytnio nie rozpisać ...   22.03.2008 - 23:28
- - Werewolf   Ciekawa teoria jeśli chodzi o strach Pavveł, ale...   23.03.2008 - 11:16
- - Pavveł   bardzo dobrze, że się zmusiles i odpowiedziales ...   23.03.2008 - 22:53
- - Werewolf   Do twojej definicji demona można podpasować bard...   24.03.2008 - 18:39
- - Shaniqua   Strasznie się przestraszyłam...przeczytałam że...   29.03.2008 - 23:18
2 Stron V   1 2 >


Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park