|
Jak tak czytam to, to powiem, że moim zdaniem ob czy ld ma wpływ na Derealizacje. Osobiście sam tego doświadczyłem i powiem Wam, ze do póki nie zacząłem próbować najpierw ld, a potem ob, transu i później medytacji, bo najpierw moim zdaniem było ld tylko nie świadomie, to wszystko było oki, kiedy zacząłem bawić się w to no to nie powiem pozmieniało sie troszeczkę. Kiedyś ktoś mi powiedział, że jesteśmy w różnych wymiarach, kiedy słuchamy muzyki to jesteśmy w w tym wymiarze, a kiedy oglądamy film to jeszcze w innym, itp. Może jest to jakaś prawda ale w każdym bądź razie jest gdzieś tu jakiś sens w tym wszystkim. Albo grzebanie w tych rzeczach powoduje problemy albo budzimy się, jeśli można to tak nazwać. Ja w każdym razie wiem, że przez ld, ob, itp. człowiek się zmienia, zmienia się wiele rzeczy w nim, czasami chce by było po staremu, a czasami chce iść dalej. najgorsze jet to, że nie wiadomo dokąd się idzie i czy dobrze się idzie. Moim zdaniem na bank zmienia sie nasz świat, jak tu 1 kolega napisał, stał przed bankomatem i się zawiesił :P Po prostu wchodząc w to, wchodzi sie do jakby innego świata, ważniejsze jest dla nas poszukiwanie prawdy? oraz uświadamianie się i doświadczanie niż jakieś zwykłe rzeczy za którymi ludzie tutaj tak biegają.
Piszecie, że derealizacja występuje "zawieszeniem sie" między 1 ciałem f., a kolejnymi. Być może to jest jakąś prawdą ale jak się "odwiesić" ?
|