CYTAT(chacken @ 18.01.2008 - 19:34)

Dostosowując sie do tej teorii
Tak więc co się dzieje w naszym mózgu jeżeli my zaczynamy kontrolowac nasz sen?
Czy możemy nazwac to snem jeżeli go kontrolujemy?
I te pytania męczą mnie już jakiś czas.
Nie możemy go nazwać snem, bo jeśli go kontrolujemy, to świadomy sen ;)
A ja w zasadzie nigdy nie miewam snów, które nawiązywałyby do zdarzeń z życia, czy problemów, zazwyczaj rozwiązuje je i wizualizuję przed snem, dzięki temu sen może być przyjemny i oderwany od rzeczywistości. Więc czy można rzec, iż mózg usuwa zbędne info? Może tak robi, może też szuka odpowiedzi na pytania zadane w ciągu dnia, jeśli jednak te czynności robi się świadomie przed snem, to chyba sen służy odprężeniu lub innym celom.
Co do stwierdzenia leona, że dla niego wszystkie sny, to sny prorocze, to jak wiadomo jest w wielkim błędzie, ponieważ jako tako przyszłość nie istnieje i przewidzieć jej się nie da - można co najwyżej dostrzec jej potencjalny wariant dla nas, który jest oczywiście jednym z miliardów miliardów ;)