CYTAT(daywalker @ 05.04.2007 - 05:25)

Haha sorry ketrab moze nie na temat, ale opcja z tym sasiadem troche mnie rozbawila :D . Ogolnie zycze ci najlepszego, zebys sie z tym sasiadem jakos uporal :D albo znalazl rownie ciekawa sasiadke ^^. Swoja droga to troche ci zazdroszcze, musisz byc naprawde dobrze dostrojony, skoro nie zauwazasz roznicy miedzy tymi dwoma rzeczywistosciami. Pozdro.
Daywalker masz racje ,zawsze gdy wychodzę dotrajam się prawie idealnie do swojego domu ,wsyztsko jest na swoim miejscu,potem poza bramami domu OSUPO zaczyna pracować i zawsze coś jest nie tak ,zima zamiast wiosny,sąsiad zamiast mnie(:,,Discoverer pewnie kwestia wprawy mi kiedyś pomoże ,być może ilosć ilość wyjść przełoży się na na lepsze zapatrywanie na tamten świat.
p.s
Ty mi zazdrościsz a mnie wraca spowrotem do ciała (: a ja zazdroszczę Discoverowi że zawsze czeka na niego miłe towarzystwo(: