oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

> Oobe...złe Istoty,demony,bog
Spartanin
post
Post #1


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ostatnio mnie zaintrygowało to że przeglądając wiele artykułów związanych właśnie z OOBE było ono uznawane za coś złego, odmiana okultyzmu. Osobiście nie jestem katolikiem, nie uznaje żadnej religii. Kiedyś bylem Świadkiem Jehowy lecz moje spojrzenie na świat zmieniło sie.
Wracając to tematu, natknołem sie na kilka artykułów, gdzie było nadmienione że osoby, które praktykowały OOBE zostały nawiedzone i potrzebowały pomocy egzorcysty.
Zdaniem wielu osób, przez OOBE otwieramy niejako furtke "złym istotą", "demonom", które chcą zawłądnąć naszym ciałem.
Wiele internautów sie wypowiada o swoich "negatywnych" odrkyciach gdy byli w fazie oobe...
Także sie nasuwa pytanie...dlaczego ludzie nigdy nie zobaczyli...nie oduczli obecności Boga ?? Zaś często
mają przywilej spotykać istoty wrogie ??
Akurat religja katolicka uważa wychodzenie z ciała za coś złego, ingerujemy w prawa natury, co może źle wpłynąć na pojedyncze jednostki.

Może ja osobiście jestem przewrażliwiony na tym punkcie. Bedąc Świadkiem Jehowy, było mi od zawsze wszczepiane ze ogolnie religja Katolicka jest organizjacją szatana...
O tarocie, wróżbach nie było wogule mowy. Było wiele przypadków wśrud świadków, którzy mieli stycznośćz demonami przez takie praktyki jak tarot czy zwykle posiadanie katolickich obrazów religijnych...

Mogę tutaj przytoczyć kilka sytuacji z mojej rodziny.
Ładne pare lat temu, praktycznie wtedy bylem jeszcze dzieckiem, już moja rodzina bylł Świadkami Jehowy.
Dziadkowie mieli jeszcze jakis obraz z maryją czy coś podobnego. I kturegoś razu przyszedl demon do mojego dziakda w nocy i upominal sie że ma coś co nie należy do niego...
Po tej sytuacji szukali rzeczy jakiś, ktore mogły go przywołać, akurat natkneli się na ten obraz
który leżał na szafie. Został wyrzucony, a dziadek czekał z kijem nastepnego dnia wieczorem, wydaje sie smieszne lecz prawdziwe.

Druga sytuacja...dotyczy ona mojej mamy.
Moj ojciec był katolikiem, lecz moja mama rożnymi sposobami chciała aby też był świadkiem.
Kiedy mój ojciec zaczoł sie interesowac "prawdą", pewnego ranka gdy moja mama wstała ukazały sie jej w
wielkie oczy, nie wiem jak to wygladało, coś co chciało mojego ojca jej odebrać.

Trzecia sytuacja.
Kilka lat temu jeszcze spałem z moja mamą akurat tak wyszło ze było to po przeprowadzce.
W nocy obudziło coś mnie lecz, tak naprawde nie wiedziałem co. Wiedziałem ze coś jest nie tak.
Jak sie rano okazało moja mama miała kolejny raz gościa...który nie był pokojowo nastawiony.
Co się okazało?? Mama dostała dzień wczesniej jakśś moente w Banku z jakimś swiętym. Oczywiście rankiem wyrzuciła i był spokój.

Akutalnie moja mama też nie jest świadkiem Jehowy, zajmuje sie tarotem, czyta różne gazety jak Giazdy itp.

Dlatego mam pewne wątpliwości co do tego czy OOBE jest bezpieczne...Możliwe ze każdy ma oobe nieświadomie,lecz wtedy nie ingerujemy w świat natury. Zaś kiedy już staramy sie robić świadomie może to być niebezpieczne
Jedni sądzą ze nam się tam nic nie może stać, ze mamy swoich "opiekunów", lecz mogą sie tyko podszywać nieprawda?
Drudzy zaś uważają, jak już pisałem wcześniej ze otwieramy furtke dla dych istot aby mogły wtargnąc w nasze życie.
Darek Sugier np. w swoim wywiadzie mówił ze osoba w astralu weszła w niego, że wstrzykiwano mu w jego ciało stralne jakieś materie.
Mogły to być złe istoty, które chciały w niego wejśc wingerować w jego życie.

Chce przeżyć OOBE, chce wkońcu poznać sens życia, poczuć wolność, lecz zawsze gdy staram sie wyciszyć i prubóje wyjść
boje sie...strach jest silniejszy. Od małego miałem wszczepiane takie a nie inne zasady.
Wszystko co złe,magia,tarot było przypisywane szatanowi, demonom.
Dlatego prosze osoby, ktore juz wychodzą od dłuższego czasu aby sie wypowiedziały doradziły.
Bede bardzo wdzięczny...no troche sie rozpisałem :P

Przepraszam za ewentualne błędy ortograficzne, no ale taki jestem :P
Go to the top of the page
 
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
Pavveł
post
Post #2



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


stanąć przed lękiem czy strachem twarzą w twarz to nie wystarczy... bez odpowiednich podstaw w rozumieniu istoty rzeczy mozesz sie niezle przestraszyc i nic dobrego z tego doswiadczenia nie wyniesiesz... owszem strach daje nam próbkę zła, dzięki czemu jest ostrzeżeniem dla tych ktorzy chca isc w kierunku zla... ale zeby pokonac strach, trzeba miec w sobie swiatlo ktore go rozproszy... Zbyszek tak pisze bo pewnie juz dlugo ma to swiatlo i to wystarczajaco silne i dlatego nie pamieta jak to jest bac sie smiertelnie... pewnie na wyzszych poziomach, zlo nie ma wstepu i dlatego sie go tam nie odczuwa... kiedy sami mamy wieksze zrozumienie dla swiata, wtedy mniej odczuwamy strach, gdyz nasze mysli sa na wyzszym poziomie, do ktorego nie maja dostepu nizsze... na poczatku jest ciezko gdyz na Ziemi jest multum pułapek ktore sciagaja nas na dol gdy tylko uda sie nam wejsc wyzej... dlatego od razu sie nie uda, bo to ma na celu nas nauczyc odpornosci, dac wlasnie zrozumienie ktore jest potrzebne na wyzszych poziomach... jesli ktos podrozuje w swiecie astralnym zanim zdobyl doswadczenie i zrozumienie na ziemi i zanim uodpornil sie na wszelkie zle mysli, zanim nauczyl sie nie popelniac wielu zwyklych bledow, zanim dostrzegl piekno i sens zycia tu na ziemi, to bedzie predzej czy pozniej mial problem, bo nie dostrzegl tego co wazne i juz polecial na wyzszy poziom zrozumienia... ale tam nic nie zrozumie jesli pierwej nie zrozumie podstaw... dlatego zeby sie nie bac trzeba byc najpierw odpornym... ja znalazlem swa odpornosc i sile w milosci... dostrzeglem jaka ona ma potege... nie mowie o milosci takiej jaka maja do siebie chlopak i dziewczyna... mowie o takiej milosci ktora buduje fundamenty swiata, takiej milosci jaka musielismy dostac od Stwórcy abysmy mogli zyc i rzadzic swiatem ktory On nam dal w zarzadzanie... kazdy z nas ma dar - umiejetnosc kochania... kazdy z nas ma moc od Boga, ktora rozprasza wszelkie mroki... ja wiem ze Bóg mnie asekuruje i jeśli wdepnę kiedyś w jakieś bagno to On mnie z niego wyciągnie :) dlatego niewielu rzeczy się już boję, a z czasem jest ich coraz mniej...
Sprataninie, to nieprawda ze to co zle to wytwor naszej wyobrazni... zlo to pustka, ktora roztaczaja ci ktorzy to zlo czynia, czym bardziej tym wiecej tej pustki... jedynie milosc, czy jak kto woli megapozytywne mysli wypelniaja ta pustke i nikt nie moze ci tej pustki wetknac na sile... jedyna przyczyna dlaczego czasem ona w nas jest i w ten sposob przyczynia sie do blednego myslenia, popelniania zla i bledow przez nas samych, to taka ze my sami przez nasza glupote czy tez ignorancje ja do siebie dopuszczamy... dzieje sie to wtedy gdy swiadomie czynimy lub patrzymy obojetnie na przemoc, lub cokolwiek innego zlego... jednak jesli uczynilismy cos zlego i zalujemy i chcemy sie poprawic, nie zamartwiajmy sie, lecz bierzmy sie do roboty, wyciagnijmy wnioski i pamietajmy aby nastepnym razem nie popelnic tego samego bledu, a pustka powoli z czasem sie wypelni pozytywna energia/miloscia(ktora jest zupelnie bezwarunkowo danym nam darem Bożym - to wazne)... dlatego tym, co mowia ze zlo czy strach to wytwor naszej wyobrazni chodzi o to (nawet jesli o tym nie wiedza) ze strach dla nas tylko wtedy jesli go chcemy... ktos powie jak to? ano takto, ze jak ktos nie potrafi konrolowac siebie samego to nie potrafi tez kontrolowac tego zeby nie dopuscic do siebie strachu...
jesli ktos nie potrafi przez chocby tydzien nie ogladac tv albo uzywac kompa, jesli ktos nie potrafi powiedziec przepraszam, dziekuje, kocham, jesli ktos nie potrafi wyzbyc sie lenistwa itp to nie dziw ze nie potrafi siebie kontrolowac... nie bójcie się, gdyż Boża miłość jest w was... wystarczy że ją zechcecie a się ujawni i rozproszy nicość...życzę Wam abyście poczuli się wolni i szczęśliwi dzięki Bożej Miłośći :)
Kocham Was.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Posty w temacie
- Spartanin   Oobe...złe Istoty,demony,bog  
- - Artur_flyer   Fajno. Napisałeś od serca, szczerze co myślisz....  
- - Noobek   A to ciekawe podejście świadkowie Jehowy mają d...  
- - Pavlo   Na prawdę tak sądzicie o katolikach? No ale nie ...  
- - Spartanin   Jak już mówiłem nie jestem Świadkiem Jehowy na...  
- - Pavlo   Jeśli na prawdę ten strach cię tak męczy to wm...  
- - Spartanin   ta łatwo Ci mówić... :D Ja wierze że są, zres...  
- - Pavlo   Jeśli to ci pomorze to ja w domu mam pełno świ�...  
- - fallenka   Może się za dużo horrorów naoglądałeś?Tez m...  
- - Spartanin   Ja lubie bardzo horrory lecz one nie działają na...  
- - set.h   Systemy przekonań w których grzęźniemy jako is...  
- - Danahi   Hehe, sama jeszcze niedawno zakładałam temat o d...  
- - Szopen   Ehh, jak to czytam to aż nie chce mi się pisać....  
- - Danahi   Może ma lęk, ale to nie znaczy, że go nie pokon...  
- - Spartanin   W końcu jestem Spartanin:) Postaram sie przezwyci...  
- - Pavveł   no cóż... spróbuję się zbytnio nie rozpisać ...  
- - Werewolf   Ciekawa teoria jeśli chodzi o strach Pavveł, ale...  
- - Pavveł   bardzo dobrze, że się zmusiles i odpowiedziales ...  
- - Werewolf   Do twojej definicji demona można podpasować bard...  
- - Shaniqua   Strasznie się przestraszyłam...przeczytałam że...  
|- - Zbyszek   z tych Paru tysięcy forumowiczów nikomu nie uda...  
- - vegnagun   Teoretycznie tej nici nie da się zerwać. Patrzys...  
- - leon   Jako mój przyczynek do tematu pozwolę sobie wkle...  
- - Pavveł   ja sadze ze ten sen byl kreacja wyobrazni... demon...  
- - Spartanin   Wy macie zawsze wytlumaczenie, ze wszystko co zle ...  
|- - Zbyszek   Zlo ciekawie wygląda z perspektywy ducha. Nie ma...  
- - vermissen   widać, że to w tobie głęboko zakorzenione. Nie...  
|- - Zbyszek   Heja Spartanin ,przeczytałem twojego posta jeszcz...  
- - Pavveł   stanąć przed lękiem czy strachem twarzą w twar...  


Reply to this topicStart new topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park