oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

> Tak ! Miałem Pierwsze... Hmm ?! Ale Co?, prosze przeczytać
Eucharystus
post 15.04.2008 - 21:23
Post #1


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


WItam !!!

Dzisiejszej nocy przezylem 1 w zyciu "cos". No właśnie coś bo nie wiem do konca co to, prosze o zinterpretowanie ;]

Wiec moze najpierw jak ! Zawsze (od 4 dni) staram sie wywolac OOBE WILD'em, jak i wczoraj ale moi rodzice wyjezdzali na pogrzeb daleko gdzies nie wiem nawet gdzie i przetwierali sie tak do 2 nad ranem. Stwierdzilem ze zrobie WBTB te 4+1 i wtedy "zmaluje" oobe za pomoca WILD. Bylem przekonany ze sie uda. Budze sie o 5:50, wstaje ide sie napic, robie pare pompek mija 10 minut i zdaje sobie sprawe ze zaraz wybudze sie na tyle ze już nie zasne. Kij, klada sie rozluzniam licze, licze, licze, licze DUPA !! BULLSHIT ! bez róznicy czy wraz z pojsciem spac czy w srodku nocy, jesli czuwam to za plytko (spie, za plytko? nvm) wiem ze nic z tego bo slysze nawet oddech brata po 4 kolejkach 1-100,100-1 wiec pomyslalem ze moze to 6+1 u mnie jako 4+1 dziala, polozylem sie spac nie z intencja, ale z pewnoscia ze bedzie LD.

we snie...

Nagle przeciera mi sie obraz ksiazki, potem widze dlonie i mysl "ku*wa ! ja snie , haha japie*ole" (dokladnie taka) i cyk , puk srututut stoje na srodku pokoju, obraz mam jakbym wypił z pol piwa xD (jestem abstynentem, walnal bym pol piwa mialbym tak zwana "kape") od razu skapa "trzyj rece, trzyj !" ha tre tre i jakby obraz sie klaruje. RObie RT najpierw z dlonia potem ze sciana "ha ! ja snie". Ekstaza i wogole a tu co ? Moj brat wstaje z łóżka ( mamy jeden pokuj razem, byl tam jak sie przebudzilem we snie) i pyta "co ty odpier*alasz" ja "mam LD, LD!" on ze zdziwieniem patrzy na mnie jak na idiote "Co?!", "niewieżysz? reka w sciane" "Cooo ?!" , "No włóż nie gadaj" jeb wklada reke, polowa znajduje sie w scianie haha. Naraz wchodzi moja mama(tzn jakas groteskowa jej postac, byla pijana, palila wogole byla pobita, przez jakies obcisle getry widac jej bylo penisa xD) mowi mi ze moj ojciec znowu zrobil jej dziecko xD, wchodzi on(scislej to moj ojczym) kaze mi isc do sklepu po bolki, " mysle- hmm mam LD a on mi po bolki kaze isc hahahaha" lubie ogldac anime "Naruto" napadla mnie nie odparta chec zeby mu walnac kule ognia, wykonuje pieczecie, i dupa oplulem go tylko, nie zaragowal - wyszedl. Nagle dopadlo mnie takie poczucie "lipy" mysle ide gdzies w pizdu (gdzies przeczytalem ze jesli chce sie zrobic "teleporta" trzeba sie krecic wokol wlasnej osi i wizualizowac miejsce, do tego sie drzec ze sie chce tam isc), robie tak jak w nawiasie i dupa nic, mysle ze chociaz polatam mowie do brata "chodz za mna" wbijamy sie do lazienki(nie wiem dlaczego ale u mnie poza pokopjem rodzicow najlatwiej otworzyc okno w lazience :D Tzn wyjsc przez nie)wychodze z pokoju i co widze okolo 15 malych berbeci haha i to niby moje rodzenstwo przerazilo mnie to ide do tej lazienki mama sapie ze wchodzimy razem, nie moglem zamknac drzwi bo bylo tam duzo rzeczy wogole pralka byla wysunieta i blokowala drzwi, dalem rade wogole nagle sie przesunela, zamykam. Teraz okno pelno gratow na parapecie zrzucam je otwieram okno, staje na parapecie skacze... lece, lece,lece czuje jak lamie prawa fizyki i naraz jeb o beton nie bolalo, chce krzyknac do brata zeby tez sprobowal ale w oknie jest juz zaaferowana mama i nie pozwala mu na to. Probuje sie wzbic (rozpedzam sie i skacze, na nic to ale oddawalem kilku metrowe skoki) patrze w okna, w oknie siedzialo cale to wyimaginowane rodzenstwo i patrzyla co ja robie w tym tez moje prawdziwe (2 braci), potem spostrzegam ze ludzie na ulicy sie na mnie gapia jak na idiote. Po chwili moj najmłodszy brat z tekstem (ma 5 lat) "Przemek ! Ja też chce latac" i wychodzi tzn. stara sie (Baaaardzo czesto miewam sny w których bierze udzial moje rodzenstwo, niemal kazdy sen mam taki, zawsze uciekam przed czyms ale musze sie o nich zatroszczyc i przez to ze sa np: wolniejsi ode mnie zawsze sie nie udaje - przykre) ja krzycze do niego "Nieee! " naturalna reakcja chyba nie ? Jak Ci 5 letni brat chce z okna skakac ;] Potem mowie mu "Ld nie istnieje, nie da sie latac" (zal ;p) czy cos w tym stylu i sie budze ;]

Może mi ktos przyblizyc co to bylo ?

Dziekuje z góry i pozdrawiam.
Peace !



Edit:

Nie mogę uciec od myśli, iż walnolem gafe 1 postem.. Wybaczcie ale podfora nazywaja sie tak samo mialem to dać do "Świadome snienie".

Przepraszam

Edit: jesli jednak ktos wie co to bylo, prosze o post lub pm
Go to the top of the page
 
+Quote Post



Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park