CYTAT(Pyrokar1990 @ 09.04.2007 - 18:56)

Paciorek - ja akurat znam Biblie calkiem niezle - i kiedy zaczalem sie interesowac tymi sprawami to spradzilem -> Bog nie zabrania czegos takiego jak oobe. Jest to bowiem praktyka majaca na celu zwiekszenie potencjalu duchowego czlowieka i lepszego zrozumienia Boga, wszechswiata, natury itd. A Bogu przeciez zalezy na tym zebysmy sie rozwijali duchowo. Wszytstko zalezy jedynie od twojego podejscia do oobe - jesli chcesz je osiagac dla poznania siebie i Boga to Bog cie edzie wspieral, jesli natomiast chcesz to robic dla prywatnych korzysci kosztem innych - to przykro mi ale Bog sie na ciebie obrazi.
Pyrokar ja przeczytałem całą Biblie od deski do deski. Bóg popiera nasz rozwój duchowy, ale w nastepnych rozdziałach, ewangeliach Jezus mówi o tym, że wszelkie próby bawienia się w takie coś są grzechem i to nie jakimś byle jakim tylko grzechem ciężkim. Żadne tłumaczenie nie jest dobre. Wypisałem nawet cytaty. Jak je znajde to je tutaj wstawie.
CYTAT(Hubert:) @ 09.04.2007 - 18:57)

no to ja jestem jakiś inny i chyba tylko ja myślę że moge być dobrym oobemaniakiem i jednocześnie mogę być katolikiem. Nie uważam tego za grzech (zapewne już zaraz będziesz myślał że nie jestem katolikiem), ale ja uwazam sie za katolika, nie jakiegoś ortodoksyjnego czy cos, no ale wierze w Boga i chodzę do Kościoła itd... i praktykuję OOBE i LD, nie mów że to niemożliwe i nie pytaj jak to jest możliwe bo ja tego nie wiem... tak czuję poprostu...
ale nie odpowiedziałeś na pytanie zadane w ostatnim poście... co znaczy ze niektórzy cie zawiedli? itd...
Drogi Hubercie nie chce Ci mówić kim jesteś, a kim nie. Poprostu dla mnie jeśli człowiek deklaruje się "Tak jestem katolikiem" to tym samym uznaje zasady jakie ta wiara podaje. Sorry, ale nie można być troche katolikiem troche oobemaniakiem. Tak samo jak nie można być troche dziewicą/prawiczkiem troche nie bo są to stwierdzenia poprostu ze sobą sprzeczne. Musisz się z tym pogodzić.